no musze kombinować innego wyjścia nie mam, a pójdę do lekarza nawet jak da mi skierowanie na prześwietlenie to co mi po tym przecież złamanego nic nie mam
na rezonans nie dostanę skierowania,a prywatnie niestety nie jestem w stanie iść tym bardziej teraz,bo koszt jest masakryczny
martwi mnie to,bo za długo trwa powinno przejść po kilku dniach,wczoraj było ok,a na treningu znowu ból i teraz też odczuwam lekko
a ja już teraz się martwię,że jak przyjdzie nowy plan (dla góry) to nie będę mogła barków robić
to dopiero za kilka tygodni,a ja już panikuję
na rezonans nie dostanę skierowania,a prywatnie niestety nie jestem w stanie iść tym bardziej teraz,bo koszt jest masakryczny
martwi mnie to,bo za długo trwa powinno przejść po kilku dniach,wczoraj było ok,a na treningu znowu ból i teraz też odczuwam lekko
a ja już teraz się martwię,że jak przyjdzie nowy plan (dla góry) to nie będę mogła barków robić
to dopiero za kilka tygodni,a ja już panikuję

moje serce i umysł będą pchać mnie do walki,gdy ręce i nogi będą zbyt słabe...
http://www.sfd.pl/temat621220
oby to było tylko chwilowe i jak najszybciej przeszło


