Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
8
Napisanych postów
477
Wiek
46 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2989
po to aby normalnie funkcjonowac, ja juz nie moglem nawety chodzic bo mi cos przeskakiwalo, pozatym nie mialem stabilnosci , uciekala mi na boki, jak np. tanczylem,
wrocilem na silownie, biegam ale tylko na biezni, moge znowu chodzic po gorach ale w pilke za cholere nie zagram. chyba ze sobie stabilizator kupie.
Szacuny
123
Napisanych postów
11601
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
70678
chodziles na rehabilitacje? jesli tak to pracowales nad czuciem glebokim, na silownie chodzisz wiec mozesz wzmocnic noge przede wszystkim przysiadami i nie powinno byc problemu
Szacuny
14
Napisanych postów
355
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4254
Ja wróce do kwestii śrub bio. Nie ma obaw ze powodują niestabilność. W momecie kiedy one zaczynaja sie wchłaniać to wiezadło jest juz całkowicie wrośniete w kość.
Ktoś wcześniej pisał o zszywaniu więzadła. Więzadła nie idzie zszyć niestety wiec to jakies nieporozumienie z lekarzem.
No i zazdroszczę ludziom metody lars. Choć i tak nie wracałbym do sportu po trzech miesiącach. Między 6 a 12 tyg wiezadło przechodzi najwieksze zmiany obumierają stare komórki i tworzą się nowe już "więzadłowe" a nie "ścięgnowe". Niestety procesów zachodzacych w ciele żadna metoda nie jest w stanie przyspieszyć.
Szacuny
123
Napisanych postów
11601
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
70678
bike99 ja slyszalem inaczej od swoich rehabilitantow, stabilnosc pozostaje bez zmian ale te srubki sie rozpuszczaja i w tym momencie wiezadlo jest bardziej narazone na zerwanie
Szacuny
14
Napisanych postów
355
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4254
Hej no z tego co pamętam w trzecim miesiącu wiezadło jest już zupełnie wrośnięte w kość. Co wspólnego mają srubki z zerwaniem więzadła?
A one się rozpuszczają coś po roku dopiero.
Szacuny
1
Napisanych postów
90
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
7593
Ktoś wcześniej pisał o zszywaniu więzadła. Więzadła nie idzie zszyć niestety wiec to jakies nieporozumienie z lekarzem.
To jak wytłumaczysz to że mam zszyste więzadła? Naukowo nazywa się to REINSEKCJĄ o ile się nie mylę. Jestem dokładnie rok po zabiegu, jeżdzę na nartach, gram w piłkę, pełna sprawność:)
Szacuny
14
Napisanych postów
355
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4254
Nie ma czegos takiego jak reinsekcja ewentualnie resekcja czyli usunięcie pozostałości.
Owszem z tego co wiem to zszywa się mcl i ty to chyba miałeś, ale nie acl.