A czy ja cos powiedziałem o WT? Odnosiłem się do teorii że wszystkie sztuki walki są równe. A takze do tego ze Wt nie sprawdza się w klatce bo coś tam.
Z Wt miałem kontakt-w szkole gdzie uczę się sandy, mieliśmy seminarium z panem Andrzejem Szuszkiewiczem. Był w porządku, fajnie tłumaczył i prowadził zajęcia i w przeciwieństwie do wielu z was nie wciskał jakichś bajęd o uber-skuteczności i wyjatkowości swojego stylu. Za mało miałem do czynienia z WT, żeby się obiektywnie wypowiedzieć, ale muszę stwierdzic jeden przykry fakt- Wt jest w ścisłej czołówce, jeśli chodzi o ilosc stylowych szowinistów, dla których to co oni ćwiczą jest szczytowym wynalazkiem w dziedzinie SW.
Z Wt miałem kontakt-w szkole gdzie uczę się sandy, mieliśmy seminarium z panem Andrzejem Szuszkiewiczem. Był w porządku, fajnie tłumaczył i prowadził zajęcia i w przeciwieństwie do wielu z was nie wciskał jakichś bajęd o uber-skuteczności i wyjatkowości swojego stylu. Za mało miałem do czynienia z WT, żeby się obiektywnie wypowiedzieć, ale muszę stwierdzic jeden przykry fakt- Wt jest w ścisłej czołówce, jeśli chodzi o ilosc stylowych szowinistów, dla których to co oni ćwiczą jest szczytowym wynalazkiem w dziedzinie SW.
Kiedyś ludzie byli sobie bliżsi bo broń miała mniejszy zasięg
ale mniejsza o wiekszosc... konkludujac zaden styl nie jest doskonały, a im człowiek mniej umie tym bardziej gardłuje :)