Dziekuje za wszystkie opinie.
Po przemysleniach co teraz chce osognac i co sprawia najwiecej frajdy i do czego chce sie isc spocic stanelo na 2 silowych i 3 treningach biegowych. Silowe musza choc troche zostac bo do biegania tez potrzebne (szybciej sie kontuzjuje bez silowych) a i sprzetu szkoda

poza tyl jakos zawsze lepiej ta
redukcja szla gdy silowych nie odstawialam na polke.
Przyznam ze musialam cos zmienic bo zaczynalo mnie irutowac codzienne trenowanie zapewne to @ kryzys i inne sprawy ma głowie sprawiaja ze czlowiek szuka wymówek ale te 5 dni treningowe w tygodniu to i tak sporo jak na mnie.
piatek
miska czysta
1700 kcal juz nie pamietam co bylo
treningowy off latanie po sklepach budowlanych ;)
sobota
miska czysta ale zbyt weglowa
1800kcal
omlet z proszku (pusta lodowka omlet niesmaczny)
nalesniki 3 sztuki
sadzone ziemniaki brokul maslanka taki pyszny klasyk
treningowo bieg 40 minut z jedna przerwa
dzis byly pomiary
na wadze odrobine spadlo ale w cm nic, jestem w srodku @ wiec nic dziwnego
