Sahar, nie zgadzam sie z Toba w kwestii noszenia wody, bo picie wody na tego typu imprezkach, przy takim wysiłku, a do tego w upale to podstawowa sprawa - nawet na selekcjach do SASu czy Marines, czy w Legii, picie wody jest obowiązkowe i kontrolowane przez instruktorów. Sprawa jest prosta - mozna byc głodnym, nie spać, działać w stresie - nie jest to wiekszy problem, ale w przypadku odwodnienia sprawa jest przesadzona, pekasz jak bańka i jesteś bezuzyteczny. Przy takim wysiłku i skwarze, pocac się obficie, nawet nie wiesz kiedy sie odwodnisz, a jak już zauwazysz objawy (np. bardzo
ciemny kolor moczu), to juz jest po ptokach.
Dlatego właśnie jest "przymus" noszenia wody (zresztą sobie), a do tego chodzi o dodatkowe dociażenie gościa, jakby miał za lekki bagaż:)
A tak ogólnie co do reguł, to są jakie są, wszyscy o nich wiedzą, dla wszystkich sa jednakowe, ale przecież nikt nie musi tam jechać, zawsze można oglądnac sobie "eske" w TVP2, popijając browarek... tylko po co?:)
pozdrawiam