DT z wczoraj
założenia - 2000 kcal, B/T/W - 120/100/155
warzywa: b. ok
suple: cynk, selen, ocet, cynamon, 10g BCAA
napoje: woda, kawa czarnax?, zioła (pokrzywa)
samopoczucie: ogólne przemęczenie, jakaś zdruzgotana chodzę, puchną mi stopy, to zapewne od pogody
aktywności: trening A - zdruzgotana podeszłam również do treningu

marny wyszedł, taki od niechcenia
Trening A
rozgrzewka: skakanie, bieganie w miejscu, pajace, przysiady
1. Przysiady z sztangielkami 4 x 6-8 powtórzeń
12,5kg/12,5kg/12,5kgx8
8,5kgx10/10kgx12,5kgx8 - gdy "odkryłam" że to ma być 8 a nie 10 powtórzeń, wiem że mogę więcej
7,5kgx10/9,5kgx10/9,5kgx10 - niech mi ktoś da sztangę!!
(r)10kgx10/14kgx10/20kgx10/20kgx10 - trochę niewygodnie z hantlami, ale daje radę
2. Podciąganie na drążku 3 x 10/max
słuabo - kilka opuszczeń
pół+kilka prób opuszczania
pół+kilka prób opuszczania
robiłam próby opuszczania, ale na razie idzie okropnie słabiutko, ale nie poddajemy się!
3. Wyciskanie sztangielek na ławce ze skosem dodatnim 4 x 6-8
5kgx8/7kgx8/7kgx8
5kgx8/7kgx8/7kgx8 - to narazie max
5kgx10/5kgx10/5kgx10 - mogłam wziąć więcej, ale wcześniej przygotowałam sobie obciążenie do kolejnego ćwiczenia myśląc, że tu mi się nie przyda i szkoda, że miałam lenia by wziąć coś do progresu w tym ćwiczeniu
4,5kgx10/5kgx10/5kgx10 - nowość ćwiczenia na piłce chyba mnie zaskoczyła i nie sięgnęłam po nic cięższego, następnym razem będzie lepiej
4. Wiosłowanie sztangielką jednorącz w podporze 4 x 8-10
12,5kgx10/12,5kgx10/12,5kgx10
11kgx10/12,5kgx10/12,5kgx10
10,25kgx10/12,25kgx10/12,25kgx10 - opór jak narazie
(r)5kgx10/10kgx10/12kgx10/12kgx8
5. Wyciskanie sztangielek siedząc 3 serie x 8-10
5kgx10/7kgx8/7kgx8 - ciężko
5kgx10/7kgx9/7kgx8 - nie dociągnęłam wszędzie do 10, ale dobrze że większy ciężar
5kgx10/5kgx10/5kgx10 - następnym razem konieczny progres
5kgx10/5kgx10/5kgx10
6. Martwy ciąg na sztywnych nogach ze sztangielkami3 x 8-10
17kgx10/17kgx10/17kgx10
17kgx10/17kgx10/17kgx10 - sztanga niedługo będzie
15kgx10/17kgx10/17kgx10 - niech mi ktoś da sztangę!
24kgx10/30kgx10/30kgx10 - no niestety nie lubimy się z MC - mam dyskomfort w lędźwiach, albo się przeprosimy albo zmienię na zbieranie grzybków, chociażby ze względu na sprzęt będzie łatwiej
7. Uginanie ramion ze sztangielkami stojąc 3 x 8-10
5kgx10/6kgx8/6kgx7 - ciężko
5kgx10/6kgx10/6kgx7+3 - narazie max
5kgx10/5kgx10/5kgx10 - następnym razem konieczny progres
5kgx10/5kgx8/5kgx8 - a myślałam, że takie silne mam te bicki
8. Wyciskanie francuskie sztangielki po skosie leżąc 3 x 8-10
3,5kgx10/3,5kgx10/3,5kgx10
2,5kgx10/3,5kgx10/3,5kgx10 - to trochę lekko
5kgx8/5kgx6/5kgx6 - tu się porwałam na większy ciężarek i d...pa, zmarnowałam ćwiczenie
2,5kgx10/3,5kgx10/3,5kgx10
9. Brzuch – freestyle 3 serie
różne spięcia na pogłodze
spinanie na podłodze z 5kg obciążenia oraz podnoszenie nóg leżąc na ławce
plankx2 oraz spięcia na podłodzex2x20
spięcia na piłce - po 15
przenoszenie piłki nogami do rąk i powrót na podłogę - po 12
spięcia na podłodze z sięganiem rękoma do kolan - po 20
całość x 3 w superseriach
rozciąganie
miska: smaczna
DNT z dziś
założenia - 1700 kcal, B/T/W - 120/100/80
warzywa: ok
suple: cynk, selen, ocet, cynamon
napoje: woda, kawa czarnax?, zioła (koper włoski, pokrzywa, czystek)
samopoczucie: lepsze
aktywności: nic a nic - fryzjer za to
miska: straszną rzecz dziś zjem, bo będzie kiełbasa
właśnie kurier dzwonił, od dziś będę miała sztangę

Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-06-02 08:17:51