Wiesz każdy ma swoje poglądy, Knife jest silny lubi taki trening ma takie poglądy, ja tego nie zmienię i nie zamierzam się kłócić.
Inna sprawa jest taka i tu Knife też pewnie by się zgodził, zwiększanie obciążenia to najłatwiejszy bodziec do wzrostu dla wielu młodych adeptów kulturystyki. Pomijam fakt że trzeba zbudować baze siłową aby robić techniczne powtórzenia z czuciem mięśniowym jakimś sensowym ciężarem.
Większośc osób z 1-3 letnim stażem, nie ma na tyle rozbudowanych połączeń nerwowych, nie potrafi mimo szczerych chęci tak naprawdę dobrze popracować, wyizolować dany mięsień. Tzn wydaje im się że potrafią, ale nie potrafią

po prostu jeszcze nie weszli na pewnien poziom i nie znają tego uczucia.
Natomiast ciężar tak czy siak zawsze da bodziec. Są inne metody pobudzania mięsni, być może bardziej optymalne dla danej osoby, ale jeśli nie potrafi ich poprawnie wykonać i nie odnosi dzięki temu korzyści w postaci przyrostów czy lepszego wyglądu, to lepiej niech progresuje z ciężarem bo to zawsze daje jakiś efekt. Lepszy/gorszy zawsze jednak jest

oczywiscie z głową bo o kontuzje nie trudno.