jeśli chodzi o te ciasteczka, to robiłam to na oko. po prostu wymieszałam mikserem mąkę z pełnego przemiału z fruktozą i z mlekiem 0% dodając cynamon, goździki.konsystencja była taka nie za gęsta a ni nie za rzadka, potem dodałam świeżo pokrojone morele(myślę ,że z jabłkami byłoby lepsze) i łyżką wymieszałam wszstko, potem łyżką nakładałam porcje na blache, piekłam w 180 stopniach też na czuja, aż się zarumieni i w środku nie bedzie surowe.
a mleko w proszku to ma małe ig bo wiem ,że w 1 fazie można stosować
weronkio, a gdzie wyczytałaś że można jesc tyklko to co ma ig mniejsze od 35 w 1 fazie?
a mleko w proszku to ma małe ig bo wiem ,że w 1 fazie można stosować
weronkio, a gdzie wyczytałaś że można jesc tyklko to co ma ig mniejsze od 35 w 1 fazie?