Szacuny
10
Napisanych postów
584
Wiek
42 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
10172
25.01.2012 Rozgrzewka 10 min
Trening właściwy 1h 10 min
Rozciąganie 30 min
B = 15/11/8
A2 = 15/12/10
D = 26
C1 = 15/12/11
E1 = 19/19/19
F = 23/23/23
G = 17/17/17 ( 3 sec spięcia )
K2 = 13/13/13 ( 80 cm )
Nienawidzę E1 i F. Pistolety jeszcze jakoś przecierpię ale F kondycyjnie mnie tyra strasznie. Robiąc ostatnie powtórzenia czuję, że zaraz odpłynę. W dodatku podczas tych ćwiczeń zaczęło mnie pobolewać prawe kolano.
Szacuny
12
Napisanych postów
1895
Wiek
35 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
17619
ale przy którym bardziej? może przy pistoletach ucieka ci kolano na boki albo zabardzo ci się wychyla w do przodu. Przy F staraj wyżej się skakać nie będziesz musiał tyle pizgać powtórzeń
Szacuny
10
Napisanych postów
584
Wiek
42 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
10172
27.01.2012 Rozgrzewka 10 min
Trening właściwy 1h
Rozciąganie 30 min
B = 15/11/8
A2 = 16/13/11
D = 27
C1 = 16/13/12
E1 = 20/20
F = 24/24
G = 18/18/18 ( 2 sec spięcia )
K2 = 11/11/11 ( 75cm )
Strasznie fajnie mi się ćwiczy w piątki. Zdecydowanie lepiej niż w poniedziałki. Założyłem sobie, że nie będę podbijał wyników. W B trzymałem się planu. Ale od A2 plan uległ zmianie.
Ból w prawym kolanie podczas ćwiczeń dalej się utrzymuje co mnie lekko martwi. Zrezygnowałem z trzeciej serii E1 i F. Zwracałem dzisiaj szczególną uwagę na technikę podczas wykonywania pistoletów i wychodzi na to, że wykonuję je dobrze. Możliwe, że noga musi po prostu odpocząć.
No i w następnym tygodniu poziom II xD
Szacuny
10
Napisanych postów
584
Wiek
42 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
10172
30.01.2012 PoziomII
Rozgrzewka 10 min
Trening właściwy ~45 min
Rozciąganie 30min
B1 = 5/5/5/5/5/5
A3 = 5/5/5/5/5/5
A2 = 5/5/5/5/5/5
C1 = 5/5/5/5/5/5
E = 5/5/5/5/5/5
F = 10/10/10/10/10/10
G = 10/10/10/10/10/10
H = 1/1/1/1/1/1
K2 = 13/13/13 ( 75 cm )
Było bardzo lekko. W sumie rozgrzewka mnie bardziej zmęczyła niż dzisiejszy trening. W ćwiczeniu F aby się trochę spocić zrobiłem 10 powtórzeń na serię zamiast 5. Przez pomyłkę wyszło o dwie serie za dużo.
Zastanawiam się czy z każdym treningiem podbijać wyniki o jedno powtórzenie czy jutro sobie zacząć od siedmiu, a nawet ośmiu. Doradźcie mi bo ja chcę się wymęczyć ostro