Szacuny
0
Napisanych postów
1389
Wiek
33 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
36311
Adam- mniej więcej skupiłem się typowo na pracy grzbietu, nie wykonując pełnych podciągnięć. Wcześniej (sprzed 2,3 tygodni, nie pamiętam) wysyłałem filmy z podciągania nachwytem TOYSY - spokojnie, tu nie chodziło o typowe podciąganie, tylko o skupienie się na grzbiecie przy jak najmniejszym zaangażowaniu bicepsów- docelowo wyszło. Wiadomo, że mogłem podciągnąć się wyżej, ale przy tym uchwycie byłoby mi chyba mniej wygodnie niż przy szerokim nachwycie
Szacuny
0
Napisanych postów
151
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1674
tak patrze i nie widziałem żeby na MC Tobą tak bujało, a co do dzień dobry to przydał by mi się taki stojaczek na sztangę i przy podciągani coraz słabiej przy każdym następnym ale i tak jestem pełen podziwu sam bym lepij nie robił
Zmieniony przez - Jeckyl w dniu 2012-09-04 19:29:21
Szacuny
0
Napisanych postów
1389
Wiek
33 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
36311
Jeckyl - dzięki aczkolwiek jak na razie jest i tak bida z nędzą
04.09.2012 Przed wyjściem z domu na trening przez myśl przeszło mi, że czuję lekki brak sił. No i kvrwa wykrakałem
Trening
W poszukiwaniu czucia mięśniowego Dzień 2, tydzień 5
Partie: Klatka, Brzuch
Start- 11:20, Koniec- 12:25
Chest dips - 2 serie
-f -f Nie skupiłem się na klacie... <such an idiot>. Swoją drogą rzeczywiście na większości ćwiczeń miota mną jak po 2 butelkach Amareny.
2. Wyciskanie sztangielkami na skosie + - RAMPA 12
-8kg
-10kg
-12kg
-15kg x 9 powtórzeń f Bezsilność.
3. Rozpiętki na skosie + - RAMPA 12
-5kg
-7kg
-8kg f -10kg x 7 powtórzeń
Nie było źle, ale bez porównania do zeszłego tygodnia.
4. Wyciskanie sztangi na ławce poziomej - 4x12
-32,5kg
Na filmiku 1 seria. Nie czuję się zadowolony, bo z założenia, że 32,5kg w 4 seriach pójdzie lajtowo wyszło tyle, że się męczyłem.
5. Wyciskanie sztangi na skosie - - 3x12
-30kg
Wymęczona klata, od któregoś powtórzenia z kolei pałeczkę przejmowały łapy...
6. Pompki - 3xMAX
-7 powtórzeń
-5 powtórzeń
-5 powtórzeń
Przynajmniej to rozyebało mnie tak, jak powinno.
Unoszenie bioder + spięcia na ławeczce - 3xMAX
To również.
Ogólna ocena treningu- kvrwa mać, gubiłem czucie, ja pyerdole. Mimo, że po pompkach miałem cycki większe niż niektóre kobity, nie usatysfakcjonował mnie ten trening.
1.Owsianka
2.Schab z ryżem
3. i 4.Po: 2 wafle ryżowe, 2 jajka, małej grahamce, 10g oleju rzepakowego i 15g masła orzechowego
5.Już za chwileczkę, już za momencik, wpyerdolę sobie twarożka z wiórkami
Wnioski/Pytania/Inne Filmiki nagrane, technika skaleczona, pomożecie mi ją wyleczyć?
Szacuny
11205
Napisanych postów
52111
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Przy dipsach staraj się patrzeć w podłogę - powinno to zrobić różnicę (będziesz bardziej równoległy z podłożem, co przy schodzeniu w dół lepiej rozciągnie cyce).
Szacuny
0
Napisanych postów
1389
Wiek
33 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
36311
06.09.2012
Wczorajszy dzień pod znakiem totalnej regeneracji (innymi słowy- siedzenia na dupie). Muszę się chociaż na jakieś aero zacząć wybierać w DNT bo kondycha spada, a ja nic produktywnego nie robię.
Dzisiaj, co prawda, pogoda prezentowała się, nie owijając w bawełnę, chvjowo, czułem z rana przypływ chęci do ćwiczeń. Dokonałem małych zmian w planie i muszę przyznać, że czuję się usatysfakcjonowany.
Trening W poszukiwaniu czucia mięśniowego
Dzień 4, tydzień 5 Partie trenowane: Naramienne + Ramiona + Przedramiona
Start- 11:47, Koniec- 13:10
1. Wyciskanie sztangi sprzed klatki - 4 x 15 powtórzeń
-20kg
-22,5kg f -25kg x 9 powtórzeń
-27,5kg x 7 powtórzeń
Dzisiaj skupiłem się na wolnych ruchach, kiedyś trzeba nauczyć się całkowitego panowania nad sztangą.
2. Unoszenie ramion na boki + unoszenie ramion w przód - 3 x 15/15 powtórzeń
-3kg
-3kg
-3kg/4kg
Rozdzieliłem ćwiczenie, przednie aktony mam silniejsze od bocznych, także łatwiej (i efektywniej) mi będzie ćwiczyć je osobno a nie ciągiem w 1 ćwiczeniu.
3. Unoszenie sztangielek w opadzie tułowia + odwodzenie sztangi - 4 x {8 nachwyt, 8 młotkowy}/15
-3kg/10kg
-4kg/10kg
-4kg/10kg
-4kg/12,5kg
Fajnie wyczułem obydwa ćwiczenia, udało mi się wyizolować pracę barków (początkowo przy odwodzeniu pracował biceps, w końcu skupiłem się na pracy samych naramiennych)
4. Uginanie z supinacją- Rampa 12 + 1s
-5kg
-7kg
-8kg x 10 powtórzeń
-8kg x 6 powtórzeń
Piękna pompka.
5. Pompki na poręczach- Rampa do skutku
-CC x 10 powtórzeń f -+2,5kg x 5 powtórzeń
-+5kg x 2 powtórzenia
-+7kg x 2 powtórzenia
-+8kg x 2 powtórzenia
-+10kg x 1 powtórzenie
Starałem się robić spokojne ruchy, bez bujania tułowia, maksymalnie nacisnąć na tricepsy. No i chciałem się wypróbować, z jakim obciążeniem dam radę wykonać poprawnie chociaż 1 powtórzenie. Przy 10kg wyślizgnęła mi się sztangielka, za tydzień skombinuję sobie jakiś uchwyt czy chvjwieco i doczepię.
6. Młotki + wyciskanie sztangielki oburącz - 3x12/10
-10kg sztanga modlitewnik/17kg
-7kg/20kg
-8kg x 10 powtórzeń/22kg x 6 powtórzeń
1 seria- podyebali mi sztangielki to machnąłem lekko serię na modlitewniku. W 3 serii przy wyciskaniu oburącz lekko się bałem, że mi się ta sztangielka na łeb zyebie więc nie chciałem szarżować.
1.Owsianka kakaowa z rodzynkami, wiórkami, migdałami, nektarynkami (1155kcal na początek dnia)
2.Jogurcik naturalny- w oczekiwaniu na potreningowe żarło
3.Grillowany łosoś z makaronem i warzywkami- sponsorem imprezy została Biedronka
4.Żytni razowy + 2 jajca
5.Żytni razowy + ser żółty pełnotłusty + wafle ryżowe sztuk dwa + lekki wieśniak od Piątnicy
6.Serek wiejski naturalny Piątnica z wiórami
Wnioski/Pytania/Inne Dzisiaj starałem skupić się na czuciu (jak zawsze z resztą, ale coraz mocniej się w to angażuję ). Wydaje mi się, że w wyciskaniu krzywo idzie mi sztanga a pompki na poręczach wykonuję nie do końca tricepsowo, wypowiedziałby się ktoś na ten temat?