No muszę przyznać, że Hiszpania wczoraj dała prawdziwy popis genialnej piłki nożnej. Kilka świetnych akcji, piękne bramki, radość z gry- całkowicie zasłużyli na wczorajsze zwycięstwo. Casillas pokazał swoją wielkość, ale to tak samo, jak reszta drużyny
Kolega Balotelli rzeczywiście wyglądał, jakby chciał co najmniej komuś przywalić

Cóż, raz się wygrywa, raz przegrywa- taki już los sportowca.
Ja mam nadzieję, z kolei, że nie przegram swojej walki o lepszą sylwetkę

Dziś rozpoczynam ostatni pełny tydzień z 4-dniowym planem, w przyszłym tygodniu będę miał tylko 2 DT, a w czwartek wyjeżdżam na prawie 2 tygodnie (rozpusta i chulanka

)
Już zaczynam planować jakieś aktywności fizyczne, chociaż małe elementy diety itp żeby się nie zapuścić za bardzo
