Wiesz, wyzwania dobrze robią -vide wczorajsza walka Mameda - Sakurai okazał się miec charakter i jaja wykute z tytanu, i moim zdaniem dobrze ta walka Mamedowi zrobiła, bo było wyzwanie. Walka z Sylvia tez moze Pudzianowi dobrze zrobić, może troche go otrzeźwi co do spojrzenia na ten sport - czy wygra czy przegra (co raczej zakładam) to jednak będzie mial okazje sie wykazać z kimś kto ma nad nim przewage, i tu zobaczymy czy stanie mężnie czy podkuli ogon, jak chociażby Gołota uciekający z ringu...
Taktyka to inna rzecz, cepy cepami i ten atak iście jak wozu pancernego to moim zdaniem propozycja Oknińskiego, on musiał przeciez wiedzieć od dawna to o cyzm dowiedzieliśmy sie wczoraj - o tym że Pudziana cardio pozwoli mu na co najwyżej runde zbornej walki. Na Sylvie moze to być za mało, ale lżej mu bedzie stawić czoła
Tak czy siak sprawdzenie tego czy Pudzian ma jaja bedzie chyba głównym punktem programu.
Taktyka to inna rzecz, cepy cepami i ten atak iście jak wozu pancernego to moim zdaniem propozycja Oknińskiego, on musiał przeciez wiedzieć od dawna to o cyzm dowiedzieliśmy sie wczoraj - o tym że Pudziana cardio pozwoli mu na co najwyżej runde zbornej walki. Na Sylvie moze to być za mało, ale lżej mu bedzie stawić czoła
Tak czy siak sprawdzenie tego czy Pudzian ma jaja bedzie chyba głównym punktem programu.
ciągle pytam....
myślą że on chce chyba jakąś kurtkę sprzedać