Co do
treningów, doświadczenia, techniki itp.
Sztuki walki są specyficzne, do tego trzeba mieć dryg. Taki błysk w oku. To widać po człowieku czy ma żyłkę czy nie.
Lać się może każdy, ale wygrywać na wysokim poziomie już nieliczni.
Może i Pudzian ma siłę, nie wiem jak z psychiką, techniką, szybkością, jedno jest pewne. Ja nie widzę w jego oczach tego spojrzenia. Jego czasy reakcji dla mnie są zbyt słabe i powolne. On nie ma takiego czegoś co mają dobrzy zawodnicy.
Popatrzcie jak patrzą dobrzy zawodnicy, mają to coś, taki oceniający wzrok szukający mocnych i słabych punktów przeciwnika. U Pudziana tego nie widzę.
W walce sytuacja się zmienia z chwili na chwilę i trzeba umieć to przewidywać. To że się szybko przebiera rękami i nogami nic nie znaczy, jeśli reakcje mózgu są zbyt wolne w szybko zmieniających się warunkach.
Dlatego nie sądzę aby Pudzian był kiedyś mistrzem.