Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
6
Napisanych postów
454
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1365
Atikina tak to ja nie moglem miec zrobione larsem bo mi kikuty obcieli. Nawet teraz wolalbym robic to osobno. Moj kumpel mial zrobione wszystko razem. I to niecale 3 tyg po wypadku. Teraz mija ponad 2,5 msc od jego rekonstrukcji a noga go dalej boli, strasznie kuleje (gdzie niektorzy w tym jak po takim czasie zaczynaja juz truchtac ). Wiec po kolegi przykladzie nie polecam jednoczesnie artroskopii diagnostycznej z rekonstrukcja ;))
Szacuny
0
Napisanych postów
200
Wiek
47 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
687
Ja miałam artroskopię i rekonstrukcje za jednym zamachem i nie narzekam. Zależy od lekarza. Myślałam że będę unieruchomiona tak jak wtedy co zerwałam acl-a i miałam gips 4 tygodnie. Dzień po chodziłam po całym oddziale i tylko 3 kroplówki wzięłam przeciwbólowe. Gorzej miałam jak jak w 10 tygodniu zaliczyłam wywrotkę przez swoja głupotę bo nie założyłam stabilizatora i kolano mi się skręciło i walnęło w lód na chodniku. Wtedy dopiero mnie zaczęło boleć, że nie mogłam przez tydzień spać z bólu.
Teraz tylko walczę z odbudową mięśni U mnie nawet szwów nie widać prawie. Pozdrawiam wszystkich
Szacuny
33
Napisanych postów
1020
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
44115
braiquin - czytając twoje posty od początku tematu to ty dopasowujesz prawdę do swojego przypadku jednym słowem kolorujesz i kręcisz... dla mnie jesteś jakimś mitomanem
Każdy dobry lekarz robi reko + naprawę szkód w kolanie za 1 razem - tylko z głupoty albo z niewiedzy się ludzie kroją 2x
Szacuny
3
Napisanych postów
40
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1026
Wojciech na tym filmiku jestem rok po trzeciej rekonstrukcji acl i mimo wszystko mam jeszcze taką niestabilność w sumie nie wiem czy to nie czasem pcl bo piszczel opada mi do tył widać to porównując dwie nogi. Jakie miałeś komplikacje ? mnie zarazili gronkowcem i doszło do ropnego zapalnie kolana i ropowicy podudzia chrząstka zniszczona do kości po przeszczepach już 10 miesięcy chodzę o kulach jednym słowem masakra
Szacuny
3
Napisanych postów
40
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1026
Nie nie ten sam pierwszy lekarz mi schrzanił rekonstrukcję z więzadła rzepki, następnie trafiłam do świetnego fachowca u którego jestem do dzisiaj druga rekonstrukcja to była próba naprawy tego więzadła i z tego co wiem polegała na rozwierceniu kanału w kości piszczelowej naciągnięciu przeszczepu i jeszcze wzmocnieni go przeszczepem z mięśni uda mimo to po 3 latach więzadło było niewydolne i uległo rozciągnięciu no i trzecia rekonstrukcja ze ścięgna mięśnia połścięgnistego które mam do dzisiaj, czuję dużą poprawę kolano mi tak nie lata jak wcześniej, ja wiem że u mnie idealnie też nie będzie. Najgorszy problem to jest zwyrodnienie kolana chrząstka niszczy się w bardzo szybkim tempie.
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
207
Witam! Oczywiscie sprowadzaja mnie na forum problemy z kolanem.
Obecnie jestem po rekonstrukcji acl kolana prawego.
Mam ubtyki chrzastki(II/III i II) w stawie i usuniete lakotki.
Poszukuje specjalistow do przeszczep łąkotki implantem kolagenowym i przeszczep chrząstki (z hodowli własnej chrząstki pacjenta).
Czy ktos z was przechodzil juz takie zabiegi i jakie kliniki polecacie bo ja znalazlem Centrum Medycyny Sportowej Warszawa i Carolina Medical Center (jednak z tego co slyszalem sa najdrozszi w PL).
Szacuny
3
Napisanych postów
40
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1026
Z tego co się orientuję to przy II i III stopniu to można stosować nawiercania chrząstki ja tak właśnie miałam, dopiero przy IV stopniu kiedy ubytki sięgają do kości miała robione przeszczepy chrząstki tzw. transpozycję chrzęstno- kostną polegała on a na pobraniu chrząstki z miejsc nie obciążonych i wszczepieniu w miejsc ubytków mocowane drutami kishnera, a taka hodowla chrząstki o której piszesz w sztucznych warunkach kosztuje chyba multum kasy O_o z tego co doczytałam to około 30 tyś
Zmieniony przez - ecli1983 w dniu 2010-02-21 12:19:41
Zmieniony przez - ecli1983 w dniu 2010-02-21 12:20:14
Zmieniony przez - ecli1983 w dniu 2010-02-21 12:22:42
Zmieniony przez - ecli1983 w dniu 2010-02-21 12:23:34
Szacuny
0
Napisanych postów
68
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
938
Ecli1983 po 2tyg. od reko mialem infekcje, szew dolny pekl z obrzeku, zastrzyki tabletki i tak 5tyg. jeszcze. 7tyg. po zrobili artroskopie i sie okazalo, ze organizm wchlonal przeszczep ze sciegien, sruba biowchlanialna z piszczeli wypadla. Jestem prawie 9 miechow po. Kolano wyglada oki zanik uda i dziura w piszczeli pozostala. W styczniu mialem TK i wciaz jest duza. Kupilem sobie orteze Donjoy Armor 1400zl i jak w niej chodze to wszystko jest ok kolano nie boli nawet i w pilke nozna mozna bylo pograc. Pozdro