Szacuny
1
Napisanych postów
16
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
325
Nie czytalem caleg tematu, wiec odpowiedz mogla pasc.
Nurtuje mnie jedno :( Bary :P Jestem dosc wysoki 195cm. No i te bary ;/ Sa nie proporcjonalne ;/ Od miecha chodze na silke. W domu nigdy nie cwiczylem :P Porostu cienas zemnie i dotego chudy :(( I tu mam pytanko. Czy sa jakies szanse poszerzyc te moje barzyszka? :) Zamierzam chodzic na silke, dopuki bede w stanie czli z 2-3 lata. Sa jakies szanse zeby byly szersze? :(
Szacuny
4
Napisanych postów
1814
Wiek
43 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
17188
Kiedys duzo sie podciagalem w szerokim uchwycie i rzeczywiscie obrecz barkowa poszezryla mi sie bardzo ładnie, natomiast teraz wrocilem do treningów,sporo przytylem waze ok 100kg i nie mam siły sie podciagnąc ani razu , ale caly czas pracuje nad tym elementem bo naprawde warto!
Szacuny
8
Napisanych postów
854
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
14576
mam 14 lat, wzrost 180cm i waze 85kg. cwicze juz ponad rok.
drazek zawsze byl dla mmnie problemem, gora 3-4 razy sie podciagne operuje tylko takim futrynowym.
nie wiem jak z tym walczyc. na wioslo moge wziac nawet i 80kg na kilka ruchow.
niestety nie mam na mojej silowni nawet wyciagu.
czy przyczyna moze byc stosunkowo duza waga i mlody wiek???
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6925
Napisanych postów
63310
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787668
Przypuszczam ze masz za słabe mięsnie najszersze grzbietu i tu lezy powód powiem szczerze ze bardzo Cię wyciągło jak masz 14 lat i 180cm
Dobrym sposobem na poprawę wyniku podciągania jest spowolnienie fazy negatywnej (opuszczania) jeśłi nie dajesz rady to pomagaj sobie nogami a opuszczaj bardzo wolno dobrym sposobem jest podcąganie się z partnerem który trzyma nasze nogi i w miare konieczności pomaga.
Pracuj nad podcuiąganiem bo to najefektywniejsze ćwiczenie na mięsnie pleców
PS Poszukaj z tego co pamiętam fajny art o tym napisał Czawaj
Szacuny
8
Napisanych postów
854
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
14576
czytalem tego arta
fakt, jestem dosc wyrosniety - duzo jem
probowalem juz fazy negatywnej, lecz braklo zapalu.
widocznie jestem zkazany na ciezka walke z pociaganiem.
bede musial dac z siebie wszystko.
PS: fote zrobilem przed chwila, teraz jestem przeziembiony, nie mam nawet siły sie porzadnie napiac.
wiec sa sapdki i to nie male ale chyba plecy nie takie ostatnie
Zmieniony przez - maciek1993 w dniu 2007-12-18 18:28:22