SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Jak poszerzyć barki - czyli zrób z siebie godzillę

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 374302

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 310 Napisanych postów 5572 Wiek 52 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 16915
Początkowo była to moja odpowiedź na jeden z postów - ale, że temat jest dość popularny, bo co jakiś czas ktoś o to samo pyta - postanowiłem wydzielić temat i zrobić z tego osobne opracowanie.

A więc dla wszystkich zainteresowanych tym, jak poszerzyć swoje bary na tyle by zajmować 2 miejsca w autobusie:

Kwestia jest złożona, poszerzenie obręczy barkowej zależy od dwóch czynników:

A) Od poszerzenia samej obręczy jako takiej - czyli kwestia szkieletowa.
B) Od rozbudowania mięśni obręczy

A) Poszerzenie samej obręczy nie jest sprawą trudną - ale za to bardzo długotrwałą. Wiadomo, że w wyniku naprężeń i sił działających na kościec - odpowiednio reaguje on na bodżce, dostosowując się do sytuacji.
W celu modyfikacji budowy kostnej zalecałbym wykonywanie poniższych ćwiczeń - ale przygotujmy się na to, że na efekty musimy długo poczekać, myślę że po roku możemy już mieć widoczne efekty, które oczywiście będą się pogłębiały w kolejnych latach. Jeżeli jednak ktoś planuje poćwiczyć tylko 2-3 miesiące by zrobić formę "plażową", to raczej ich nie zobaczy.

1) Podciąganie na drążku w jak najszerszym chwycie do klatki i
do karku. Pomimo tego, że jest to ćwiczenie na plecy - to siły jakie oddziaływują na obręcz barkową powodują jej rozrost. Oczywiście jest to bardzo powolny proces, ale w tym sporcie nie ma nic szybko.

2) Wiosłowanie w opadzie w jak najszerszym chwycie - analogicznie do poprzedniego, choć już nie tak skuteczne.

3) Wyciskania na klatkę w szerokim chwycie, znowu podobnie jak w poprzednich ćwiczeniach i też całkiem skuteczne.

4) Wyciskanie na barki, głównie zza karku bo musi być również wykonywane w szerokim chwycie, a podczas wyciskania z przodu stosuje się z reguły węższy uchwyt, gdyż przy szerokim w dolnej fazie ruchu też występują przeciążenia obręczy barkowej i to moim zdaniem znacznie gorsze niż przy wyciskaniu zza karku. Wiele osób jęczy, że jest to ćwiczenie kontuzjogenne, ale nie znam nikogo, kto wykonując dobrą rozgrzewkę i stosując sensowne obciążenia - nabawiłby się kontuzji w tym akurat ćwiczeniu. Ja wykonywałem je całe życie, często szalejąc z ciężarem i żyję.

Oczywiście im większy ciężar - tym większe naprężenia w układzie kostnym i tym samym lepsze oddziaływanie w/w ćwiczeń - ale zarówno przy dobieraniu szerokości uchwytu jak obciążenia, używajmy do tego celu również głowy

B) Rozbudowa samych mięśni, tu już oczywiście prościej, ale jeśli ktoś ma kiepską budowę kostną obręczy - to nawet przy barkach jak kule armatnie nie będzie budził przerażenia, jeżeli więc chcemy swoim przejściem wzbudzać na ulicy emocje podobne do towarzyszących ataku Godzilli - musimy połączyć oba sposoby

Tutaj mógłbym w sumie polecić wszystkie ćwiczenia na barki i kaptury (choć głównie do poszerzania przyczyniają się wyciskania zza karku i wznosy bokiem) ograniczę się więc tylko do kilku uwag:

1) Barki przeważnie lubią dużo powtórzeń, gdyż ciągle są w ruchu - seriami złożonymi z 6-8 ruchów nie zbudujemy tego o czym marzymy.
2) Używajmy na zmianę Sztangi, sztangielek i linek wyciągu.
3) Ćwiczenia złożone i najcięższe wykonujmy zawsze na początku - jeśli wykonamy najpierw unoszenie bokiem, to wprawdzie zastosujemy zasadę wstępnego zmęczenia mięśni - ale tym samym wyciskanie wykonamy na znacznie mniejszym ciężarze, a jest to ćwiczenie, na którym zależy nam najbardziej.

Wszystkich spragnionych szerokich barów - czeka więc sporo pracy, ale za to w nagrodę mogą dostac nieopisaną radość z tych pięknych chwil, w których zauważamy, że zajmujemy ponad 1,5 miejsca w autobusie. Pamiętam sytuację, w której siedziałem sobie elegancko na środku podwójnego siedzenia w autobusie, mając po obu stronach lekki luz, w pewnej chwili jakiś gostek postanowił jednak usiąść obok mnie, z trudem utrzymując się na kilkunastu pozostałych wolnych centymetrach siedzenia. Do końca życia będe pamiętał moją radość, gdy na którymś zakręcie gostek spadł...

Życie może być piękne panowie - do roboty
17

Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 4 Wiek 24 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 272
Wiem, że trochę odkopuję, ale nie chcę zakładać nowego tematu. Czy na rozwój kości obręczy barkowej może wpłynąć też trening stania/chodzenia na rękach? Po półgodzinnym treningu dość porządnie czuję kości w korpusie =] Nada się takie ćwiczenie i pozwoli poszerzyć barki? Nie mięśnie, ale obręcz barkową =]
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 2045 Wiek 31 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 13784
Dobry pomysł powinno być w osobnym poście
2

http://www.sfd.pl/temat192921/  -Ile powtorzen na mase sile itd.

http://www.kulturystyka2.fora.pl/ - nowe forum

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 11 Napisanych postów 535 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 4343
Z pewnością te ćwiczenia wywrą jakiś nacisk na kości i stawy żeby się troche rozciągnąć, ale czy w tak dużym stopniu żeby z wąskiego w barkach zrobić z siebie monstrum. Poprzyj swoją teze przykładem .

Silne nogi i plecy to podstawa ;) http://www.sfd.pl/temat259657/ 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 310 Napisanych postów 5572 Wiek 52 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 16915
kiedy miałem 18 lat ważyłem 69 kilo i miałem koło 90 w klatce - jak jest teraz widać w avatarku

"Najszersze" osoby jakie znam od lat robiły właśnie takie ćwiczenia i widać wyraźną różnicę pomiędzy nimi - a pozostałymi, którzy n.p. unikają drążka. Poza tym wiadomo, że kości reagują na obciążenie i również grubięją pod wpływem obciążenia - ale jest to proces trwający kilka lat a nie kilka tygodni.

Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 15 Napisanych postów 2749 Wiek 41 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 14835
Haha swietny post! Utrzymany w dobrym klimacie.
Choc powiem szczerze, ze jestem zaskoczony teza, ze po roku cwiczen mozna zaobserwowac naprawde widoczne zmiany w kosccu.

Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja
ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda
nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc.
The Journey - Animal

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 513 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 47481
dobry artykuł ! szkoda tylko ze mam na chacie drazek w futrynie za bardzo to ja nie poszerze pleców - chyba zaczne chodzic an silke. A jesli chodzi o te wiosłowanie to obojętnie nachwytem czy podchwytem ? Mozna rozwniez chyba dodac to tego wszystkiego takie cwiczenei jak: Ściaganie drążka wyciągu górnego w siadzie szerokim uchwytem
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 21 Napisanych postów 1128 Wiek 31 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 9709
sam pisałeś ???
tak tylko pytam ciekawy art sog oczywiscie
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 310 Napisanych postów 5572 Wiek 52 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 16915
dzi - wszystko zależy od organizmu. W młodym wieku efekty tego typu cwiczeń mogą przyjść szybko, bo kości są jeszcze miękkie - dlatego nie zaleca się ćwiczeń z ciężarami - ale drążek można ładować ile wlezie.
U niektórych osób już po roku może być widoczna (ale nie drastyczna różnica). Pamiętam, że po pierwszym roku strasznie się rozrosłem, ale katowałem 2 razy w tygodniu drążek ile wlazło i zza karku - też ile wlazło plus wyciskania na ławie - też ile wlazło (znaczy się ściśle ułożonym planem - ale bez taryfy ulgowej).

Znam też osoby, przeważnie zaczynające ćwiczyć w wieku 25 lat, u których nawet po kilku latach zmiany były niewielkie. U każdego inaczej - standard w tym sporcie.

Tedzikooo - jak najbardziej, wszelakie ściągania to odpowiedniki drążka, a zamiast takiego futrynowego polecam ci jakiś dobry naścienny. Jakoś lepiej mi wchodził nachwyt - ale nie powinno być większej różnicy.

Sam napisałem, jakoś mnie naszło



Zmieniony przez - krzych666 w dniu 2006-04-27 14:51:09

Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 21 Napisanych postów 1128 Wiek 31 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 9709
no to gratuluje za wysiłek sog juz poszedl
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 144 Wiek 35 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 10844
Prubuje już od kilku lat sie poszerzyć i efekty są niewielkie, a w moich planach stosowałem i podciąganie na drążku i wyciskania. Artykuł super
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 310 Napisanych postów 5572 Wiek 52 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 16915
Thx

Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

PLAN NA MASE DLA ZAAWANSOWANYCH?:)

Następny temat

Najnowszy MH [klatka]

nutloveb