SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Kawały,dowcipy ---> Tylko kozaki !!!

temat działu:

Po siłowni, o siłowni

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 616019

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 656 Wiek 36 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 8427
dobre

http://www.pajacyk.pl/ <-- pajacyk
http://www.polskieserce.pl/ <-- polskie sztuczne serce

http://s14.bitefight.pl/c.php?uid=20727  <--- coś innego

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 644 Wiek 37 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 8248
dawajcie nowe .... POZDRO !!!

" Każda droga nawet ta najdłuższa zaczyna sie od pierwszego kroku "

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 1941 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 8538
Verdo i Haldo sogacze lecą!

Tant que luttes, tu es vainqueur!!! Dopóki walczysz, jesteś zwyciezcą!!!!!!!!!!!

www.pajacyk.pl
www.polskieserce.pl 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 12 Napisanych postów 3923 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 35086
Mówi facet do faceta:
- mam dobrą i złą wiadomość. Od której zacząć??
- Powiedz złą
- Nasze żony są lesbijkami!!
- O mój Boże!!!! A ta dobra??
- Wiesz Rysiu zaczynasz mi się podobać.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 207 Wiek 37 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 8503
98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o
samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy
mieć syna...
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:
Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w
takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z
krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w
niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek. - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem...


osłuchałam w końcu dobrej rady, jaką znalazłam w pewnym czasopiśmie i nareszcie odnalazłam spokój duszy...
Było tam napisane:
"Sposób, jak osiągnąć spokój wewnętrzny polega na tym, że trzeba skończyc wszystko to, co się rozpoczęło."
W domu rozejrzałam się dookoła i zastanowiłam się, co rozpoczęłam i w połowie przerwałam...
Zanim wyszłam do pracy, dopiłam butelke czerwonego wina, potem skonczyłam rum, Martini, wódke brzoskwiniową i pudełko czekoladek.
Nawet sobie nie wyobrażasz, jak się teraz fajnie czuję!
Przekaż to wszystkim tym, którzy chcą odnaleźć spokój duszy!

Listonosz przechodzi na emeryturę.
Wszyscy z okolicznych domów postanowili, że będzie on po raz ostatni
chodził od domu do domu i tym razem tylko odbierał prezenty za swoją
wieloletnią pracę.
Puka do pierwszych drzwi...dostaje wspaniałe wyposażenie
wędkarskie...promienieje z radości.
Puka do drugich drzwi...otrzymuje bilet na Hawaje...cieszy sie nasz
listonosz ogromnie.
Puka do trzecich drzwi...otwiera mu wspaniała blondynka...mrugając
oczętami zaprasza go do swojego łoża i spełnia przez całą noc
najskrytsze
marzenia sexualne listonosza.
Rano podaje mu do łóżka wspaniałe śniadanie. Listonosz jest
wniebowzięty...
Gdy urocza blondynka nalewa mu do szklanki kawę, listonosz zauważa
ukrytego pod szklaneczką dolara, zaciekawiony pyta:
- Noc byla wspaniała, śniadanie tez, ale dlaczego ten dolar?
Na to blondynka przewracając oczami:
- Wczoraj wieczorem zapytałam mojego męża, co mam Ci dać za Twoją
wieloletnią służbę. Odpowiedział mi:
******l go, daj mu dolara.
Śniadanie było moim pomysłem.

W czasach, gdy mieliśmy jeszcze milicję, a nie policję, pewien milicjant
przyniósł do domu wykrywacz kłamstw, który na wypowiedziane kłamstwo reagował
dźwiękiem "Piiii!". W pewnym momencie do domu wbiega synek i mówi:
- Dostałem dzisiaj piątkę z matematyki!
- Piiii! - reaguje wykrywacz.
- No i czego kłamiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawałam w
szkole same piątki.
- Piiii!
- No niech będzie - czwórki.
- Piiii!
- No dobra - trójki.
- Piiii!
- No cicho już, przynosiłam same dwóje - odpowiada zrezygnowana matka.
A na to wyrywa się ojciec:
- A jak ja chodziłem do szkoły....
- Piiii!
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1272 Wiek 40 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 20063
Spotykaja sie dwa penisy i sobie gadaja!
-wiesz stary ze viagre wycofali!??
na to drugi:
-tak????k*********to lezymy!

-Yo,I don't even wanna fight with U man,I'll lay U right where U stand-
>Fotki kumpla(zapraszam)--> http://www.sfd.pl/temat287282-strona2/ 
Zdjecia znajomego(Dr.Arnigiusz) http://www.sfd.pl/Ziombelek_Dr.Arnigiusz_-t326978.html
Fotki znajomego Mr.Lukas--> http://www.sfd.pl/Mr.Lukas!:-_-t406966.html#post6

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 29 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 359
dawajcie wiecej wymiekam:P
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 207 Wiek 37 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 8503
no to macie bajke:
Było sobie trzech Japońców: Jachce, Jachce Drachce, Jachce Drachce Drachcedroni.
Były sobie trzy Japonki: Cepka, Cepka Drepka, Cepka Drepka Rompomponi.
Poznali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi.
Pokochali i pobrali się Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi.
Mieli Dzieci: Jachce z Cepką mieli Szacha, Jachce Drachce z Cepką Drepką mieli Szacha Szar Szaracha Jachce Drachce Droni z Cepką Drepką Rompomponi mieli Szacha Szarszaracha Fudżi Fajkę.
Kto powtórzy bajkę?
Kto powtórzy bajkę?

Zmieniony przez - adam717 w dniu 2006-10-09 14:37:28
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 261 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 7780




http://



<sacrum_profanum> ciach! jak pomysle ze mam wstawac w niedziele o 6 rano to ciach! mnie strzela normalnie
<Ja> a po co tak rano?
<sacrum_profanum> do roboty ciach!
<Ja> a gdzie pracujesz?
<sacrum_profanum> ksiedzem jestem
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 188 Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 4977
Byly sobobie 3 parki ktore bardzo sie przyjaznily, znaly sie od lat, na wszytkie imprezy chodzili razem, swieta, sylwestra zazwsze spedzali razem. Pewnwgo razu jeden z facetow wpadl na pomysl zeby zorganizowac seks zbiorowy. Panowie od razu sie zgodzili, dziewczyny po pewnym czasie tez sie skusily. No i przyszedl ten wieczor. W domu jednej pary wszyscy najpierw pojedli, popili, pospiewali. W koncu przyszedl czas na zbiorowke.poszli na gore do sypialni Złaczyli lozka, zgasili swiatlo..... Po 30min z pod koldry wychodzi wkur.iony jeden typ wali piescia w wlacznik od swiatla i krzyczy. "Tak to ku**wa nie moze byc!! Musimy ustalic jakies zasady, bo ja juz drugi raz laske robie!!..":)

Daria:"..:: DZIEKI::.." :D

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jak spędziliście ferie?

Następny temat

Witam na nowym serwerze! :-)

electro
Polecane artykuły