cze!
kurcze, ale mam zero tajmu! kiedy ja się oderwe od tej roboty...??
sorki, że troche zaniedbuje SFD, ale mam prze...ne, że aż miło!
no, ale tak jest jak sie robi to, czego sie wyuczyło i do tego sie to lubi robić
to tak jak z "S" - jak człowiek raz spróbuje, to juz jest po gościu...
a do tego, cza chodzic na siłke i na basen, co by forma nie spadła
Tribbiani, miałes o tej wspólnej nocy nikomu nie mówić!! shit!!
aha, Porter, mam pytanko - byłeś na "bibce" dla finalistów?? co tam było w tym roku? bo jak ja kończyłem, to była taka wyżera, że szkoda gadać...
pozdrawiam
kurcze, ale mam zero tajmu! kiedy ja się oderwe od tej roboty...??
sorki, że troche zaniedbuje SFD, ale mam prze...ne, że aż miło!
no, ale tak jest jak sie robi to, czego sie wyuczyło i do tego sie to lubi robić
to tak jak z "S" - jak człowiek raz spróbuje, to juz jest po gościu...
a do tego, cza chodzic na siłke i na basen, co by forma nie spadła
Tribbiani, miałes o tej wspólnej nocy nikomu nie mówić!! shit!!
aha, Porter, mam pytanko - byłeś na "bibce" dla finalistów?? co tam było w tym roku? bo jak ja kończyłem, to była taka wyżera, że szkoda gadać...
pozdrawiam
"Co nas nie zabije, to nas wzmocni"