Minął tydzień odkąd jestem na jem/nie jem i niestety nie widzę żadnych rezultatów :(. Waga 86 kg, wzrost 175. Obwód w pasie 92cm, obwód bioder 96cm. Zjadam ok. 2300-2400kcal dziennie. Do tego 3x w tygodniu ćwiczenia siłowe w domu(ogólnorozwojówka) a do tego basen1x i bieganie 1x. Post trzymam do godziny 16-17. Przykładowy jadłospis:
Kurczak pierś - 400g - 444kcal, 84g białko, 12g tłuszcze, 0g węglowodany
Ser mozarella - 125g - 276kcal, 25g białko, 20g tłuszcze, 0g węglowodany
Kasza jęczmienna perłowa - 70g - 229kcal, 5g białko, 2g tłuszcze, 48g węglowodany
Pomidory suszone - 30g - 64kcal, 2g białko, 4g tłuszcze, 7g węglowodany
Twaróg Wiejski chudy - Mlekovita - 200g - 184kcal, 40g białko, 0g tłuszcze, 6g węglowodany
Jaja kurze - JEDNO średnie jajko (60g) - 2szt. - 145kcal, 13g białko, 10g tłuszcze, 1g
węglowodany
Białko SFD Ekono - 55g - 220kcal, 44g białko, 3g tłuszcze, 3g węglowodany
Banan - 200g - 190kcal, 2g białko, 1g tłuszcze, 44g węglowodany
Migdały całe - 50g - 288kcal, 11g białko, 25g tłuszcze, 11g węglowod
Podsumowanie:243g białko, 98g tłuszcze, 135g węglowodany.
Przeważnie wychodzi mi mniej białka ale staram się, aby było ok. 2g na kg ciała, około 150g ww i reszta tłuszcze.
Możecie mi doradzić co robię źle? W sumie to nie mam pojęcia a spodziewałem się, że po tygodniu zobaczę już jakieś efekty, choćby w wymiarach. Pozdrawiam