1.04.2012
Trening:
Nie ma to jak zacząć kolejny miesiąc harówy od Siłki! :D
FBW B(pewne modyfikacje od dziś)
Thrusters 28*12\38*10\38*7\38*10
RDL 12*28\12*63\10*63\8*65
Podciąganie nachwyt 2+5 negatywnych\2+5\1+5
Wyciskanie hantli skos góra 12*7.5\12*14\12*16\10*17.25
Uginanie ze sztanga 12*13\12*23\9*24
Pompki na poręczach 5*5kg\7*5kg
Wspięcia na palce na jednej nodze z hantlem 11.5kg
Uwagi:
Podstawowa zmiana - na początku treningu
Trusters - ćwiczenie dynamiczne a wyj**ałem wykroki i
unoszenie hantli bokiem. I chyba tak zostaje na zawsze. Pierwszy raz robiłem to ćwiczenie więc rzecz jasna musiałem ogarnąć technikę.
RDL tak sobie, jak pilnuje się to czuje prace dwójek, jak się zdekoncentruje tylko to już kupa jest i nie czuje pracy żadnych mięśni.
Podciąganie okropnie.
Skos góra zmniejszyłem ciężar żeby technika poszła w górę i jestem zadowolony, w pierwszej serii jeszcze duży zapas był, w drugiej też jeszcze powtórzenie zapasu było.
Uginanie dzisiaj wolniejsza faza negatywna.
Poręcze ciężko bo mi się łapy okropnie pociły.
Wspięcia ostro! Łydy paliły, jutro będą zakwasy ostre!
Ogólnie trening zajął mi około 75 minut, a nie jak ostatnio 100, jestem zadowolony bo miałem czas lepiej się porozciągać później.
Dieta:
Kiełbasa w rozpisce to domowa, robiona przez starszych, wiem co jjem. Pasztet tak samo, a nawet lepiej bo sam piekłem
Brakło mięsa po treningu, ale serek wiejski + jajko jako źródło białka dało radę.
Zmieniony przez - Killing232 w dniu 2012-04-01 20:01:48