Hey Dex, przejrzałem Twój progres na stronie 32 i przeczytałem kolejne posty. Pierwsza sprawa, to progres zayebisty. Widać, że to co robisz, robisz dobrze. Tak trzymaj, a osiągniesz swoje cele. Bez dwóch zdań.
Co do wspomagania, hmm... Poczytaj sobie fora z działami o dopingu. Jest tam masa postów o problemach z sokiem. A posty o kolesiach z brakiem libido przez np. pół roku to już standard. Wiesz jakiej Ci kolesie dostają depresji, bo im pała nie staje? Człowieku, to równia pochyła. Nie mówiąc już o kolosalnych kosztach. Do bomby trzeba mieć dopiętą dietę i suplementację na 100%, żeby wykorzystać potencjał. Mnie to zdecydowania odstrasza i nawet nie myślę o kłuciu. Uwierz chłopakom, nie tędy droga. Przecież Twoje "spadki" to tylko wina choroby. A
zamulenie? Kiepska pogoda, może jakaś monotonia się wkradła. To wszystko mija. Ciśniesz konkretnie i nie przestawaj. Wszyscy, którzy odwiedzają Twój dziennik widzą Twój progres obiektywnie i jest on na prawdę rewelacyjny. Pozdr.
Zmieniony przez - pawel1235 w dniu 2012-01-03 09:29:09
Zmieniony przez - pawel1235 w dniu 2012-01-03 09:31:11