Niedźwiedizu przede wszystkim gratulacje udanego startu w zawodach! Gdyby nie pielgrzymki na muszle klozetową byś spokojnie uzyskał większy wynik, ale 200kg przekroczyłeś co i tak jest sukcesem, bo pamiętaj że sraka potrafi człowieka (czy niedźwiedzia) osłabić
co do ankiety to troche głupio sformułowana bo oczywiste jest że 220kg WL w RAW kiedys będzie
tylko potrzebana to jeszcze troche czasu. W MC jak w końcu wyciągniesz to 300 to osiągniesz swój bardzo długofalowy cel, mysle że z radami WODYNA uda Ci sie tyle żelastwa podnieść. pozdro
co do ankiety to troche głupio sformułowana bo oczywiste jest że 220kg WL w RAW kiedys będzie
tylko potrzebana to jeszcze troche czasu. W MC jak w końcu wyciągniesz to 300 to osiągniesz swój bardzo długofalowy cel, mysle że z radami WODYNA uda Ci sie tyle żelastwa podnieść. pozdro
)katane to na pierwszym treningu!! dodalem okolo 40-45kg (pelne wycisniecie od samego początku do konca) wczesniej tylko trenowalem w rage-x (i to zadko - okres przedstartowy 2 miesiace przed zawodami ale zdazalo sie ze 2 tygodnie przed wskakiwalem w koszule) przy ktorym technika wyciskania jest zupelnie inna niz przy katanie tak ze wcale nie trzeba wyciskac w koszulce zeby ci dawala duzą przebitke. Wg mnie najpierw trzeba miec sile raw a potem dolozyc sprzet dopiero wtedy mozna liczyc na wynik. Ale Zgodze sie z tym ze spzret jest najwiekszym niewypalem calego TSu.
mało komu udaje się coś wycisnąć w koszuli na pierwszym treningu ale fakt mam takiego kumpla co 40kg przebitki na dziewiczym treningu zrobił.