Przemo tylko patrzył jak brałam 80kg i tylko powiedział coś w stylu,że ciężko idzie ale muszę do końca. A przecież ile razy ten instruktor widział jak robię czy ktoś mi coś powiedział- nie! raz tylko się doczepił do mojego wiosłowania,a konkretnie pochylenia,ale ja konsultowałam tu na forum wtedy kąt pochylenia nawet chyba zdjęcie wklejałam i było ok,a on mi kazał prawie równolegle do podłogi
Wkurza mnie to,bo zaczynałam i robiłam dobrze nie pochylałam się tak jak to robię teraz...muszę poprawić jak najszybciej technikę,żebym mogła iść dalej i to w dobrym kierunku
Dobrze,że przynajmniej Ty się zainteresowałeś i skomentowałeś wszystko dokładnie
a nie jesteś jakimś leszczem
no i masz wiedzę,bo w końcu Sene Cię prowadzi,a Ty masz wielką moc
Wkurza mnie to,bo zaczynałam i robiłam dobrze nie pochylałam się tak jak to robię teraz...muszę poprawić jak najszybciej technikę,żebym mogła iść dalej i to w dobrym kierunku
Dobrze,że przynajmniej Ty się zainteresowałeś i skomentowałeś wszystko dokładnie
a nie jesteś jakimś leszczem
no i masz wiedzę,bo w końcu Sene Cię prowadzi,a Ty masz wielką mocmoje serce i umysł będą pchać mnie do walki,gdy ręce i nogi będą zbyt słabe...
http://www.sfd.pl/temat621220

