Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
3
Napisanych postów
40
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1026
Też mi się wydaje że to PCL ponieważ nawet widać jak siedzę na łóżku i zegnę nogi pod kątem 45st to widać że piszczel opada do tył w porównaniu ze zdrową nogą, pojadę do lekarza to się dokładnie zapytam o co tu chodzi z tym wszystkim
Szacuny
3
Napisanych postów
63
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1549
Na temat uszkodzenia pcl wypowiadał się 2 tygodnie temu Pcl.
Pokazywał chyba swoje zdjęcia obu kolan na klęcząco. Rozciągnięte są wtedy więzadła tylne i każde z kolan inaczej leży. Można zmierzyć różnicę - w każdym razie na zdjęciach doktor porobił tam jakieś kreski.
Szacuny
0
Napisanych postów
200
Wiek
47 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
687
Hej Lars dobrze robią rekonstrukcję w Legionowie w klinice Mediq,operuje tam dr. Kozioł. Właśnie u niego się ja zakwalifikowałam i czekam na telefon kiedy mam się zgłosić.Jak byłam u niego na konsultacji to dużo sportowców było u niego.Był chłopak 10 dni po zabiegu i zasuwał jak torpeda na kulach.W ciągu 3-6 miesięcy najpóźniej wraca do piłki nożnej. Terminy są niedługie ok. 3 miesięcy na nfzkoszt implantów samowchłanialnych do 2 tysięcy
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
32
no własnie i tego sie obawiam ale kurde podczas arteoskopi by wykryli ze mam PCL zerwane albo uszkodzone co nie?? albo inne wiezedła!! jedyne to ACL i hmmm no własnie mialem "resekcja klykcia kosci udowej" jak myslicie to ma cos w tym wspolnego??? a rehablitacji nie mialem bo jak poszedlem do typa co mnie leczyl 1.5 roku to mowi ze nie zajmnie sie moim kolanem juz .. bo jest starej daty i inaczej by to zrobil(gipspo rekonstrukcji) ciota ;/;/;/ a inny niby najlepszy w mojej okolicy powiedzial ze rehablitacja nic mi nie da bo kolano jest do poprawki !!!! co o tym sadzicie???
Szacuny
1
Napisanych postów
31
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
135
Witam wszystkich,kilka dni mnie tu nie było.Jestem już trzy tygodnie po artroskopi(usunięcie blokady i części łąkotki) i w dalszym ciągu nie mogę normalnie chodzić,już od kilku dni próbuję po trochu chodzić bez kuli ale cały czas utykam na tą nogę,bo mnie coś tam boli,wkurzam się bo rehabilitant ochrzania mnie,że powinnam już normalnie chodzić a ja w dalszym ciągu nie mogę.Dzisiaj dostałam taki wycisk na rehabilitacji,że po to już w ogóle nie mogłam stanąć na tą nogę i znowu musiałam chodzić z kulami.Nie wiem czy to tak ma być,czy nie?
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
32
Ecli własnie dzownilem ale wiesz jak to jest ze spotkaniami z nimi:/ na konsulatacje mnie umowil ale to dopiero 3 miesiace po operacji ;/ wiec mam nerwa na takie cos ;/ i co teraz z twoja noga??? to samo masz???? biegasz ?
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
32
aaaa no i jak dzwonilem i opowiedzialem mu co i jak!!! to mi powiedzial ze to jest nie mozliwe ze sobie cos wmawiam ze takei cos po rekonstrukcji nie moze miec miejsca !!!!!!!!!!! sory ale no ciota ;/
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
32
a tak sobie mysle ze moglem zerwac nowe wiezadlo krzyzowe zaraz po rekonstrukcji ???? ale bez bólu??? bo kurde nowe wiezadlo nie jest ani unerwione a ni nic !!! ;/ ale kurde prziecez sie nie wywalilem zadnych rochów jakis dzikich ;/ co o tym sadzicie??? a co to poprzedniego posta kogos tam o tym wyproscie to moze byc to co ja czyli klykiec kosci udowej !!! tez tak mialem ze nie moglem kolana wyprostowac bo mi sie blokowalo !!!! w tym przypadku tylko artroskopia pomoze tylko .