Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
200
Wiek
47 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
687
Bruce 111 ja jak miałam kontuzje w maju to od razu mi przepisaki 40 zastrzyków na ostrym dyżurze na Bródnie. Dzięki nim miałam tylko 3 punkcje. Po operacji brat twój chyba nie robił sobie wcale a to podstawa zeby nie było zakrzepów.
W poniedziałek będę wiedziała kiedy rekonstrukcje mi zrobią, wszyscy chyba mają to już za sobą.Mam nadzieję że do stycznia załapie się na termin.
Szacuny
6
Napisanych postów
454
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1365
Pewnie, ze pamietam w koncu poszedlem do tego samego szpitala kilka dni po Tobie. Tez bylem bliski tego szczescia aby miec LARS'a ale jak sie okazalo podczas artro ucieli mi kikuty ACL'a :( Strasznie sie wscieklem jeszcze na stole operacyjnym :D
Ciebie Rucinski operowal prawda?
Szacuny
0
Napisanych postów
237
Wiek
43 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2340
moniaiadiRobił sobie zastrzyki. Jak go zaczęła boleć i był w szpitalu to znowu mu przepisali. A teraz po upewnieniu się że są zakrzepy to parokrotnie mocniejsze zastrzyki dostał.
Ja też żałuje moich kikutów chociaż wtedy nie znałem jeszcze LARS, a teraz to bym wziął kredyt żeby tylko sobie zrobić tą metodą.
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
120
Na zakrzepy leżałem 9 dni w szpitalu 5 dni non stop pod Heparyną a następnie zastrzyki które brałem, biorę i będę jeszcze brał co najmiej 30 dni. Niestety u mnie nadal są zakrzepy - nadal muszę bardzo uważać i łydka jeszcze boli jak stoję ..