Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
112
ja bylem w zorach u dr jędrusika.. i rowniez zaproponowal RTG "stresowe" na kleczaco.. takze to chyba standart czy podejzeniach PCL'a.. i acl'a(?).. rentgen na miejscu chyba 25zl..jak dobrze pamietam.. cena wizyty 250zl..
Szacuny
2
Napisanych postów
55
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1033
Witam, jestem po rekonstrukcji acl 10 tyg xD i mi te kolano strzela cholernie czasami potrafi zabolec xD czy to moze byc cos z lekotka ? kolano chodzi normalnie nic sie nie blokuje tylko te trzaskanie mnie irytuje.
Szacuny
0
Napisanych postów
200
Wiek
47 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
687
Ja się szykuje na rekonstrukcję acl, mam nadzieje że do stycznia będę już po. Przeraża mnie ta rehabilitacja po rekonstrukcji, troche długa. Ja zerwałam krzyżowe przednie i tylnie do połowy a boczne całkowicie. Kontuzje miałam 5 maja i mam już dość do pracy bym już poszła.
Szacuny
0
Napisanych postów
26
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
322
LARS_ACL a skąd jesteś dokładnie? W Żorach wszystko załatwiłem w ciągu jednej godziny, wizyta 250 zł + 40 zł za 2 zdjęcia rtg. Zdjęcia wykonywane są na miejscu w pracowni rtg. Dzwoniąc pierwszy raz do kliniki powiedziałem, że mam problem z kolanem i chciałbym aby wizyta odbyła się u kogoś kto się zajmuje kolanami, pani w rejestracji odpowiedziała, że w klinice wszyscy lekarze są dobrymi specjalistami w tej dziedzinie.
Szacuny
0
Napisanych postów
237
Wiek
43 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2340
tesyoA miałeś też robiony shaving rzepki? Często to robią przy reko, samo kolanko potrzebuje czasu żeby się "ułożyć", z tego co ludzie piszą to nawet rok. Chyba że strzelanie miałeś już przed reko. Mi trochę strzela ale się nie przejmuję.
Szacuny
0
Napisanych postów
221
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3569
siema. mam pytanie, moze i proste i oczywiste ale chcialbym sie upewnic. 6 miesiecy temu mialem rekonstrukcje ACL. niestety ostatnio znowu przytrafila mi sie kontuzja tego samego wiezadla, wlasnie wczoraj mialem robiona artroskopie,oprocz uszkodzonej lekotki okazalo sie ze wiezadlo jest naderwana (ponoc zostalo go tylko 1/4). no i teraz moje pytanie? czy to juz dozywotnio ? czy to sie powoli regeneruje i znowu wraca do stanu normalnego?
wiem ze powinienem pytac lekarza ale on bedzie dopiero jutro a ja jestem bardzo niecierpliwy i chcialbym poznac odpowiedz juz dzis