Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
49
Na wypisie jest tylko tyle "artroskopowa rekonstrukcja ACL z użyciem ścięgien ST/G, mocowanie Endobutton", może jednak z tym moim kolanem nie jest tak źle, bynajmniej mój lekarz prowadzący oprócz informacji że rekonstrukcja poszła bardzo dobrze, nic więcej mi nie powiedział.
braiquin - Rehabilitanka powiedziała mi że więzadło krzyzowe przednie "zaczyna działać" powyżej 90 stopni i dlatego do 6 tygodnia bezpiecznie maksymalnie 90 stopni, ale tak jak piszesz braiquin szkół jest wiele. Kule natomiast kazali mi odstawić po 2 tygodniach, jak dla mnie troche za szybko, odstawiłem po 3
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
49
mi na pierwszej rehabilitacji tzn 5 dni po zabiegu kazali zgiąć przy ćwiczeniach 90 stopni ale nie więcej, zgiąłem 90 stopni ale z mała pomocą, sam nie dałbym rady
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
49
zaczyna działać? nie wiem, nie dopytywałem, może chodzi o naprężenie więzadła. Lekarz mówiąc mi że rekonstrukcja poszła bardzo dobrze powiedział że więzadło ma bardzo dobre naprężenie zarówno w zgięciu jak i w wyproście kolana a podobno nie zawsze tak dobrze to się udaje. Trochę gdybamy no ale cóż :)
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
49
Jeszcze kilka słów jak może wyglądać kolano po 8-10 latach bez ACL. Kolano pierwszy raz skręciłem w 1998 r nastepnie jeszcze 3 razy przez kolejne 2 lata, co ważne w 2000 r miałem artroskopie usunięcia części łąkotki przyśrodkowej (nie mogłem wyprostować kolana). Poniżej Wynik rezonansu z listopada 2006. W latach 1998-2006 kolano miałem skręcone 6-7 razy z czego 3 razy bardzo mocno - przez miesiąc byłem unieruchomiony.
Wynik MR:
"Łąkotka boczna w granicach normy. Trzon łąkotki przyśrodkowej wyraźnie cieńszy, ale bez cech ewidentnego uszkodzenia. Róg przedni i tylny łąkotki przyśrodkowej bez zmian. Więzadła poboczne i PCL w normie. Więzadła krzyżowego przedniego nie udało się przedstawić w żadnej projekcji, co odpowiada jego całkowitemu uszkodzeniu. Prawidłowy staw rzepkowo udowy i ścięgna prostowników. Nie widać znacznego wysięku ani uszkodzeń chrząstki stawowej, Nie widać także znacznego obrzęku kostnego. Niewielkie włóknienie przyśrodkowego troczka rzepki i ciała Hoffy oraz kilka artefaktów po uprzednio przebytej artroskopii."
Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
64
Moze ktos mi dokladniej opisac, ile trwa rehabilitacja? mniej więcej ile Dni po operacji, leży się w szpitalu, jest sie w gipsie, ile trwa rehabilitacja, po jakim czasie mozna wrocic do sportu? i ogolnei wiekszosc spraw z tym związana?
A do lekarza wybeiram sie we wrześniu tak btw. tylko musze jeszcze jakiegoś normalnego znaleźć ;/
Szacuny
6
Napisanych postów
454
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1365
Jezeli masz uszkodzone ACL (najprawdopodbniej tak z tego co piszesz) to bedziesz mial zrobiona rekonstrukcje tego wiezadla. Po takim zabiegu w szpitalu lezy sie 3-5 dni. Rozna sa szkoly mowiace o dlugosci rehabilitacji po takim zabiegu. Ja licze, ze po 6 miesiacach wroce do sportu, natomiast inni mowia, ze potrzeba 9 miesiecy. Znam ludzi, ktorzy po 6 miesiacach juz sie nie oszczedzaja i jest dobrze. Nie pakuja nogi w gips.
Okolo 4 tygodni o kulach. To takie najwazniejsze rzeczy. Z tej calej operacji to najwazniejsza jest rehabilitacja. Wedlug mnie najgorsze sa pierwsze 2 miesiace, potem leci juz raczej z gorki. Coraz wiecej rzeczy mozna robic itd.
A radze Ci juz isc do lekarza po to aby jak najszybciej zajac sobie kolejke w szpitalu bo sa dosyc dlugie chyba, ze stac Cie na prywatna klinike.