Paco, mi o cwiczeniach w domu zawsze mowi fizjoterapueta jak od niego wychodze. I nie spiesz sie tak z odstawieniem kul. Ja chodzilem 5 tyg. i jestem z siebie dumny ;)
Funk, to ladnie. Ja przeprost uzyskalem jakos w 5-6 tygodniu. Do tego czasu mialem opuchlizne jak zeszla to przeprost sam wskoczyl ;) Tak samo ze zgieciem odrazu latwiej. A teraz nic na sile powoli az dotkne pieta tylka. Tez mam jeszcze troszke plynu ale kolano juz nie jest opuchniete jak wczesniej pisalem. Z dnia na dzien coraz mniej. Mi tez cos trzeszczy ale juz coraz mniej.
Funk, to ladnie. Ja przeprost uzyskalem jakos w 5-6 tygodniu. Do tego czasu mialem opuchlizne jak zeszla to przeprost sam wskoczyl ;) Tak samo ze zgieciem odrazu latwiej. A teraz nic na sile powoli az dotkne pieta tylka. Tez mam jeszcze troszke plynu ale kolano juz nie jest opuchniete jak wczesniej pisalem. Z dnia na dzien coraz mniej. Mi tez cos trzeszczy ale juz coraz mniej.
Memento mori..