tłusto i bez mięśnia..
po prawie pół roku mniej lub bardziej udanych redukcji biorę się za masę
przebrnąłem przez zbilansowaną, carb-cycling, CKD
chciałem się nawet brać za UD2
redukcje nie przyniosły oczekiwany rezultatów
a to nie chciało lecieć
a to znowu ja się poddałem
w sumie waga wróciła
zmarnowałem mnóstwo czasu
nie wiem co robiłem źle
zbyt mało mięśnia? za duże deficyty?
no nic.. koniec z tym
trzeba odpocząć od ujemnego bilansu, jedzenia jak ptaszek i żmudnych aerobów
moim celem jest budowa MASY
trzeba zaakceptować genetykę
nie żebym się poddawał z zrzucaniem sadła
po prostu myślę, że najrozsądniej będzie odłożyć to na później
moje podstawowe dane
wiek:17
waga:71
wzrost:171
po prawie pół roku mniej lub bardziej udanych redukcji biorę się za masę
przebrnąłem przez zbilansowaną, carb-cycling, CKD
chciałem się nawet brać za UD2
redukcje nie przyniosły oczekiwany rezultatów
a to nie chciało lecieć
a to znowu ja się poddałem
w sumie waga wróciła
zmarnowałem mnóstwo czasu
nie wiem co robiłem źle
zbyt mało mięśnia? za duże deficyty?
no nic.. koniec z tym
trzeba odpocząć od ujemnego bilansu, jedzenia jak ptaszek i żmudnych aerobów
moim celem jest budowa MASY
trzeba zaakceptować genetykę
nie żebym się poddawał z zrzucaniem sadła
po prostu myślę, że najrozsądniej będzie odłożyć to na później
moje podstawowe dane
wiek:17
waga:71
wzrost:171
Krzysztof Piekarz







