Sobota 03.08.19 r. - środa 07.08.19 r.
Witajcie, chwile mnie nie było
Byłem na 4 dniowy obozie "wędrownym" z uczelni.
Pierwszy dzień kajak 26 km + nocleg w namiocie
Drugi dzień kajak 20 km + nocleg w agroturystyce
Trzeci dzień Rower 34 km + nocleg w namiocie
Czwarty dzień Rower ~40km + upragniony powrót..
Standardowo... jak to na obozach moja grupa dzień w dzień dawała ciężko w gaźnik :D Mi się natomiast udało miskę przytrzymać w ~90% również stroniłem od wszelakich napojów bogów.
Osobiście dla mnie to był survival :P Ciągłe niewyspanie, ból pleców etc... No wiecie jak to jest spać pod namiotem, do tego w dwa dni złapała nas kosmiczna burza.
Reasumując obóz - przygoda, jak najbardziej na +
Spędziłem go nadzwyczaj aktywnie i nie wymiękłem mimo bólu pleców który doskwierał mi już pierwszego dnia...
Waga przed obozem ~96
Waga po obozie ~95
Fotki z kajaków
Fotki aktualnej "formy"
Zmieniony przez - Damian Bobrowski w dniu 2019-08-08 10:49:02