Szacuny
0
Napisanych postów
36
Wiek
48 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
224
Za dwa miechy kategoria dziadek open i kategoria wujek ;) a tu brak tlenu...10 min truchtu ,pompa na goleniach i czworogłowych,ciemno przed oczayma i trzeba się zaszyć chyba pod kołdre, może zasnąć, chyba musze zacząc biegac o tej porze roku w chuście na twarzy ,ale nocą ,żeby sasiedzi się nie bali;) a tu dzisiaj jeszcze między innymi podciąganie na drażku którego nie mam ,mam za to właz na strych opaski na łokcie ,skórzane rekawice i palce na których będe sie tzrymał, witaj systematyczny treningu i dieto co akurat spoko, prowizorka przez całe życie (musze skołować jakąś rure ,zanim nie kupie drążka) ,żeby się człowiek czegoś dorobił...6 miechów temu przebiegał 400metrów pełną szybkością,ale człowiek sie czegos dorobił i poszedł znowu harować .... 6 lat temu ,10 kg temu mniej przebiegał sobie ot tak 6km bo nie chciało mu się czekać na busa ,pozyczone z teamu muay thay
No czujesz ,kupno wagi łazienkowej to nie taka łatwa sprawa, stara zdezelowana pokazuje mi rozbieżnie od 88kg,przez 90kg,92kg do 95 kg. Niby sprawa jasna zdezelowana. Niby. Kupiłem sobie wage do 130kg i zdziwienie 102 do 105kg kg na wadze,nerw, bo przeważyłem, matke ,ojca,bratową w ciąży ,mnie .Bratowej ,mnie i ojcu waga ściemnia.Myśle ,że matka tez coś ściemnia co do wagi ale od kilku godzin rzyga. Poszedłem do siebie ,oczywiście niech pan przyjedzie.W sklepie sprawdziliśmy 4 dowolne wagi w tym 3 elektroniczne różnych przedziałów cenowych ,przeważyłem cały personel + sporadycznych klientow. Wyniki dla mnie 82kg, 92kg,97.9 kg i 102 kg. Bede musiał na czczo jechac do szpitala niech mnie tam zważą ,a pózniej do sklepu wybierać wage. I co ,kto ile waży? Pomijając wage na siłowni ,gdzie potrafiłem jednego dnia ważyć mniej o 7kg a w następnych dwóch mieć po 7kg więcej każdego dnia.