Jak ja mam BF na poziomie 24%.
Nie powiedziałbym że to tak mało.
Nie powiedziałbym że to tak mało.
Trening bez nóg, to jak seks bez orgazmu.
Ilość wyświetleń tematu: 133435
Trening bez nóg, to jak seks bez orgazmu.
To pieprzenie, redu żeby six-pack było widać. Najpierw zbudować jak największą masę, a rzeźbienie sylwetki potem! Tak mówił wiele razy Coleman, i trudno się z nim nie zgodzić.
Trening bez nóg, to jak seks bez orgazmu.


). Ja uważam że zdanie ''chciałbym wyglądać jak...'' w ogóle nie istnieje, ponieważ nawet przy wielkich staraniach w większości przypadków nie osiągniemy tego co nasz idol - takie jest życie (no chyba że ktoś chce wyglądać jak np: Jak Fasola to inna sprawa
). Lepiej zaakceptować swoje geny i wygląd i na tej podstawie poprawić swój wygląd
.Trening bez nóg, to jak seks bez orgazmu.
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły