Dobra to już mi się poyebało
Na pewno będę robił 2 razy w tygodniu, bo tylko tak mi pasuje. Pandarku(?) może byc coś takiego ?
I
- russian twist z obciążeniem 2x (5-10)
- podciąganie kolan z obciążeniem 2x (5-10)
II
- unoszenie nóg w leżeniu 2x (15-20)
- spięcia 2x (15-20)
Jeżeli nie, to jakie poleciłbyś te 2 cwiczenia ? Wiem, że nadal zbyt intensywny, ale teraz chcę na poważnie wziąc się za brzuch, bo na serio jest kicha. Np skosków nigdy w życiu nie cwiczyłem.
Zaraz lece na trening. Dziś klata, bary i tric lekko
Na pewno będę robił 2 razy w tygodniu, bo tylko tak mi pasuje. Pandarku(?) może byc coś takiego ?
I
- russian twist z obciążeniem 2x (5-10)
- podciąganie kolan z obciążeniem 2x (5-10)
II
- unoszenie nóg w leżeniu 2x (15-20)
- spięcia 2x (15-20)
Jeżeli nie, to jakie poleciłbyś te 2 cwiczenia ? Wiem, że nadal zbyt intensywny, ale teraz chcę na poważnie wziąc się za brzuch, bo na serio jest kicha. Np skosków nigdy w życiu nie cwiczyłem.
Zaraz lece na trening. Dziś klata, bary i tric lekko


