To z nas głodomory ... ale to dobry znak
Dziś:
********************************************************
1. godz. 6.00
AEROBY: biegi 25 min + 5 min streching,
tętno:
130 - 150 (nogi mnie dziś nie chciały nieść ... ale tętno utrzymane.)
2. 7 + 1 (Whey) posiłków, magnez, wapń, omega3;
3.
BTW :
154 /
33 /
154;
kc: 1500 (bez warzyw: 500gr)
5.
Trening wytrzymałościowy * ułożony przez Obli (str.49).
********************************************************
* Trening wytrzymałościowy:
- ćwczenie
A1(skok z kolanami do klatki): już mi lepiej wychodzi, chociaz i tak nie dostaje kolanami do klatki ... powód sąsiedzi z dołu
- ćwiczenie
B4(skok dwoma nogami przez przeszkody): j.w. ... narazie jeszcze jestem uczulona na sąsiadów na dole

... staram się nie huczeć

, dlatego tę przeszkode chyba sobie trochę obniże ...
- ćwiczenie
C3(burpee) ... powiem tak: 'do ideału to mi daleko ... oj ... daleko'
- ćwiczenie
D4(wypady z przeskokiem): trochę się chwieje, ale daję czadu
********************************************************
Teraz to ja bym poszła 'nyny' po takim treningu
Zmieniony przez - akneraj w dniu 2009-04-30 19:54:58