Czy pozbywanie się masy ciała skutkuje poprawą wrażliwości insulinowej? Niekoniecznie. Wiemy, iż np. mechaniczne usunięcie tłuszczu (liposukcja) nie musi mieć przełożenia na poprawę wrażliwości insulinowej. W skład masy ciała wchodzi przecież woda. Wbrew błędnym, obiegowym opiniom usunięcie pewnych zasobów wody z ustroju (diuretyki, sauna, inne metody odwadniania), skutkuje co najwyżej, obciążeniem nerek i serca, nawet spadek kilku kilogramów masy ciała wcale nie oznacza, iż dana osoba pozbywa się tłuszczu.

Ten sam problem cechuje nadmiernie restrykcyjne diety (zaplanowane na: 600 kcal, 800 kcal, 1000 kcal, 1200 kcal dziennie i podobne). Owszem, tracisz tłuszcz, ale przy tym mięśnie. Nieproporcjonalnie wysoka utrata masy mięśniowej skutkuje pogorszeniem tolerancji węglowodanów (wzrostem insulinooporności), bo mięśnie są głównymi „piecami” spalającymi tłuszcz.

Czy utrata tłuszczu podskórnego jest skuteczna dla poprawy tolerancji węglowodanów?

tłuszcz trzewny

Termin „utrata tłuszczu” nic w tym kontekście nie oznacza, jeśli nie wiemy, o jakich zasobach mówimy. Z wrażliwością insulinową jest związana utrata tłuszczu trzewnego, czyli położonego głębiej wewnątrz tułowia, a nie w zasobach ulokowanych pod skórą. Czyli jeśli tracimy sporo tłuszczu podskórnego ulokowanego na brzuchu (SAT), ale przy tym niewiele wisceralnego (VAT), to wrażliwość insulinowa wcale nie musi wzrosnąć.

Sugerują to wyniki badania naukowego. Ponadto zasoby VAT w ustroju człowieka wg badań naukowych są skorelowane z cukrzycą, chorobami sercowo-naczyniowymi, stanem zapalnym, nowotworami itd.

Czy redukcja tłuszczu wisceralnego skutkuje poprawą wrażliwości na insulinę?

Naukowcy zaprosili do badania 32 otyłe osoby. Przez 16 tygodni odchudzały się one w zróżnicowany sposób. Przez pierwsze 10 tygodni stosowano dietę VLCD (800 kcal/dzień) składającą się z płynnej formuły (Optifast) oraz chudego mięsa, ryb i drobiu. Zapewniono suplementację witaminowo-mineralną podczas VLCD. W tygodniach 11–13 kaloryczność zwiększono do 1200 kcal/dzień i stopniowo wprowadzano owoce, warzywa i zboża. W tygodniach 14–16 badani stosowali dietę podtrzymującą 15% protein, 55% węglowodanów, 30% tłuszczów. W 17. tygodniu dokonano oceny.

Jakie wyniki przyniosło stosowanie diety?

Masa ciała spadła z ok. 100 kg do 85,5 kg (~14,5%), całkowita masa tłuszczu zmniejszyła się z pułapu 36,9 kg do 26,1 kg (~29%), procent tkanki tłuszczowej zmniejszył się z 37,7% do 31%.

Najważniejsze parametry:

  • masa tłuszczu podskórnego ulokowanego na brzuchu zmniejszyła się o ~28%
  • masa tłuszczu ulokowanego w głębszych warstwach tułowia (wisceralnego) zmniejszyła się o ~39%
  • wrażliwość na insulinę wzrosła o ok. 24%
  • po redukcji masy ciała odnotowano spadek stężenia leptyny, trójglicerydów, cholesterolu i insuliny (niemniej należy dodać, iż po redukcji stężenie leptyny, trójglicerydów i insuliny było nadal wyższe, niż u zdrowych, szczupłych ludzi; poza trójglicerydami u mężczyzn; u zdrowych było nieco wyższe, niż u otyłych po redukcji)

Okazało się, że najsilniej z poprawą wrażliwości na insulinę korelowała utrata tłuszczu wisceralnego, ale nie podskórnego (czyli zasobów tłuszczu ogółem, w ustroju).

Co pokazuje omawiany eksperyment?

Otyłość trzewna ma znaczenie dla poprawy insulinooporności, im więcej stracimy tego tłuszczu, tym bardziej rośnie tolerancja węglowodanów.

Powyżej pewnego progu utraty masy ciała poprawa wrażliwości na insulinę nie zależy w sposób liniowy od wielkości utraty masy ciała.

Źródła:

Goodpaster B.H. Effects of Weight Loss on Regional Fat Distribution and Insulin Sensitivity in Obesity https://diabetesjournals.org/diabetes/article/48/4/839/10608/Effects-of-weight-loss-on-regional-fat

Komentarze (0)