Szacuny
1
Napisanych postów
2
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
22
poczytałam sobie troszeczkę niektóre wątki i wiecie co macie rację... ktoś, kto siedział w więzieniu ponad 5 lat niestety ma problemy z psychiką, mój mężczyzna, dziś niestety już były siedział 6 lat- dwa razy za to samo... przynajmniej tak mi powiedział, siedział w więzieniu w Kłodzku(chyba) może to kolejne kłamstwo... nie wiem... wpadła mi w ręce książka o życiu więziennym... zniknęła... on nigdy nic nie chciał mówić o tym co przeżył, powiedział mi tylko, że więzienie zmarnowało mu życie, tego co przeżył nie da sie opisać i nie chce wracać, zapytałam się co oznaczają te tatuaże(nie raz pytałam)- powiedział że nic... wczoraj się rozstaliśmy... długo by opisywać- szkoda mi naszej 3-letniej córeczki, która za nim przepada... nie wiem co robić, co oznaczają te tatuaże co wcześniej napisałam, i czy to możliwe aby za dwukrotne pobicie dostał ten sam wyrok? znaczy się że raz pobił tego samego człowieka, dostał 3 lata, wyszedł i znowu go pobił i znowu dostał 3 lata? czy jest a raczej było to możliwe bo było to w latach 86-92? pozdrawiam
Szacuny
1
Napisanych postów
33
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
320
Kropka w kąciku lewego oka - "Cynkówka"przynależność do grupy "grypsujacych"w środowisku więziennym jest uznawana za wzorek tzw.prestiżowy.Należy na niego zasłużyć.Coraz częściej obserwuje się jednak odstępstwa od pierwotnych zasad podkulturowych dotyczącychtatuowania"Cynkówki. Na ramieniu: 3gwiazki i 2belki "Pułkownik" 2gwiazdki i 2belki "Podpułkownik" 1Gwiazdka i 2belki "Major" 2gwiazdki "podporucznik" nie jestem pewny Żeby miał wytatułowane na nadgarstku kreska kropka kreska to oznacza przerwa w życiorysie(z alfabetu Morse'a wzięte)ale kreska i 2 kropki to nie spotkałem sie z takim czymś.
Szacuny
1
Napisanych postów
129
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
3134
zastanawiala mnie jedna rzecz rozkmnialem sobie to a wiec ,,osoba zostaj np powinieta z domu odrazu przybijaja tymczasowe zatrzymanie i tu pytanie wjezdza na sztywna cele i tu pytanie chlopaki go pytaja wiadomo o bialko ale tu pytanie on sie powinien znimi przywitac czy oni znim? bo wiadomo w normalnym towarzystwie nie przywitanie sie zkims to albo(sie kogos nie lubi albo ten ktos jest frajerem)ogolnie sprowadza sie do tego ze ktos moze krecic afere przez zwykly gest przywitania sie wiec to chlopak grypsujacy sie wita pierwszy z swiezakiem? czy swiezak ma obowiazek podac reke kazdemu? znich po tym oczywiscie jak chlopaki sprawdza jego bialko
Szacuny
15
Napisanych postów
329
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
7912
Grypsujący na celi może podać rękę jedynie innemu grypsującemu. Świeżak powinien wjechać na celę i przywitać się werbalnie tzn."siemka" i nikumu nie podawać ręki!
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
587
czemu nikomu nie może podawać ręki? jest za młody "stażem" czy jak?
a grypsujący to taki który siedzi już dłużej czy po prostu po wszystkich jeździ?javascript: test('');
Szacuny
1
Napisanych postów
129
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
3134
krotko mowiac wjezdza na cele mowi siema i reszta idzie ze strony osadzonych na celi (sprawdzenie białka) a jesli ktos krzyknie na lipach ze dobry chłopak to moga sie znim przywitac?? chodzi ze kreca go przewoza na sledczy a puca juz poszla na wjezdza dobry chłopak i zeby grypsowal wtedy reke podac moga? jak wpadnie do nich na cele czy standardowo siema i czeka na rekacje?
Szacuny
1
Napisanych postów
129
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
3134
wiadomo jest na odstawce,ale jesli krzykniete zostalo ze dobry chłopak i zeby grypsowal to specjalnie zakrecac go nie beda wiadomo sprawdza czy dobry chłopak