cze
Chwile Mnie nie było, z jednej strony nie chciało Mi sie wypisek robić,
następnie 2 tyg urlopu w Portugalii i Polsce,
to w ogóle, po za internetami i sportowym trybem zycia
Będac w Portugalii nie miałem ochoty wracać w ogóle do Polski, a co dopiero do Londynu
To chyba moje klimaty, powolny tryb życia, kawa, dużo dobrego jedzenia i przede wszystkim słońce i 30+ kazdego dnia!
Dzień mega długi, rano o 7 juz jasno do 20, nocne życie, zero stresu to coś dla Mnie
Nie zdawałem sobie sprawy, że pogoda może wplynąć aż tak na nasze nastawienie i chęć do życia.
Dwa razy wstałem około 7 rano na wschód słońca pobiegać po molo, masa ludzi i to starszych biegajacych, uświadomiła Mnie tylko w przekonaniu, że
jak jest słońce to aż chce sie rano wstać i nie tracić ani godziny z dnia .
Szama mega, pare pizz tez wpadlo, sporo owoców, ryb itp ^^
Miałem też okazje spotkać sie z kumpelami z Portugalii, z którymi pracowałem jakis czas
Wrzuce pare fotek wybranych z 200 xD , choć wiekszość widziała na fejsbuczku
Tu fota do lustra na koniec holidaya juz w domu, po 10 dniach bez ciężarków xD
Jestem dalej grubaskiem, myśle jeszcze by sie przydało poredukować z dwa miesiace pomału
Jakość foty nie powala, ale co tam xd
Teraz jak pomyśle, że mam sobie gotować samemu od nowa, to ciężko Mi sie z tym pogodzić
Jak bedzie motywacja to wróce to wypisek ^^
Polecam wakacje w Portugalii na całym południowym wybrzeżu, ja z pewnoscia tam jeszcze wróce
Byłem dzień w Sevilli w Hiszpanii tez piekne miasto, było zayebiscie i skwar 40 C
Elo
