Miska: OK
Trening: 60 minut Pole Dance
Idzie coraz lepiej. Aż żałuję że nie mogę robić częściej zdjęć :) Uzależnia mnie to bardziej niż siłka. Ciągle nie mogę się doczekać kolejnego treningu.
Dzień 47 22.10.15
Miska:OK, chociaż czytając SPAM ciągle myślę o jedzeniu :)
Trening B
Rozgrzewka: Bieżnia 5 minut plus rozciąganie dynamiczne
1a. przysiad 3x12 30s
20kgx12, 38kgx12, 40kgx12x2
20kgx12x2, 35kgx12x2, 40kgx12
Rozgrzewka 20kgx12x2, 35kgx12x2, 40kgx12
Rozgrzewka 20kgx12, 40kgx12x3
1b. Wznosy bioder z obciążeniem 3x12 30s
80kgx12x2, 90kgx12
80kgx12x3
80kgx12x2, 85kgx12
70kgx12, 80kgx12x2
2a. Podciąganie na maszynie 3x12 30s
32kgx12x2, 36kgx10 przyciąganie drążka
12jx5+ 13jx5, 14jx12, 13jx7 chwyt neutralny
41kgx12x2, 36kgx10
45kgx12, 41kgx12x2
2b. wyciskanie sztangi leżąc 3x12 30s
25kgx12, 30kgx12x2
28kgx12, 30kgx12, 33kgx7
25kgx12, 30kgx12, 30kgx9
3a. Odchylanie nogi w tył na wyciągu dolnym 3x12
16kgx12x3
Maszyna 50jx12x3
Wyciąg 14kgx12x3
3b. Przysiad z przemieszczeniem z gumą 3x12
Odwodziciele na maszynie 56kgx12, 61kgx12, 54kgx12
Odwodziciele na maszynie 60jx12x2, 60jx15
zielona 12x2x3
Podwójna zielona 12 w jedną 12 w drugąx3
4a. nożyce 3x20
3x20
4b. Boczny plank 3*max
40s, 40s, 40s, 40s
Wytzymka od ejpi:
10 swing, 10 goblet, 10 pompek
10 swing, 9 goblet, 9 pompek
.
.
.
10 swing, 1 goblet, 1pompka
Kettl- 8 kg,
Czas: 10:30
Czas 13:05
Kettl- 8 kg, Czas 12:46
1a. Zrobiłam dzisiaj najpierw 1b wszystkie serie a potem 1a bo była sztanga zajęta. Dołożyłabym- chcę ale się boję
1b. OK
2a. Maszyna do podciągania zajęta i gumy też zajęte więc zastępczo zrobiłam co innego. 32 kg wchodziło pięknie za 36 kg już ledwo, ledwo.
2b. Dzisiaj to 30 kg było cięższe (albo sztanga ostatnio nie miała 20 kg..) I niestety najmniejsze odważniki mają 2,5 kg a na 35 kg nie byłam gotowa.
3a. Zastanawiam się czy tego ćwiczenia nie powinno się robić z większą ilością powtórzeń.
3b. Maszyna od innego producenta i już nie czułam tak świetnie. Ostatnio miałam ochwaty bliżej pośladków i dzięki temu bardziej były zaangażowane (przynajmniej tak czułam) i nie wiem już czy robić to czy spacery z gumą.
4a.4b. Nie zrobiłam. Mało czasu wolałam zrobić wytrzymkę. Ale za to po wytrzymce standardowo już zrobiłam moje podejścia do stania na głowie i rękach. Zmęczona już byłam strasznie więc ładnie i powoli mi nie wychodziło ale umiem już się „wrzucić” w odpowiednią pozycję a stabilizacja w pozycji na głowie myślę ze też dobrze działa na brzuch :D
No i wytrzyma dzisiaj poszła jak szalona. Bałam się kettla 12 kg (a 10 kg nie było) ale spokojnie mogę wziąć następnym razem. No i teraz cel: Poniżej 10 minut :D

Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html
Nie wierzyłam że się uda, robiłam tak od niechcenia i wyszło.
. Osobiście niczego niepoprawnego w przysiadzie się nie dopatrzyłam. Co do zmiany zakresu powtórzeń, no w sumie można się pokusić, ale nie we wszystkich ćwiczeniach ma sens. Odradzam