Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
30
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
675
Zeby topic nie spadl...
Opisze wrazenia po 4 tygodniach kuracji Roaccutan'em.
Dawka: 40mg/doba, troche ponad 0,6g na kg
Skutki uboczne: za***iscie mocno wyschniete wargi (w niekotre dni, az ciezko jesc :( boli przy szerszym otwieraniu ust, ale damy rade), luszcza sie skora (krem nawilzajacy i jest dobrze), jeden krwotok z nosa
Pozytywne: obecnie 2-3 syfy na twarzy, od mniej wiecej tygodnia zadnego nowego "normalnego pryszcza" - pojawiaja sie jeszcze drobne czerwone krostki - znikaja po 1-2 dniach
Dotychczasowy koszt: 900zł (z tymze starczy mi jeszcze na dwa tygodnie...)
Szacuny
11207
Napisanych postów
52115
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
No no post upada:D:D ale niedamu mu zjeść na dno hehehe :p to bardzo dobrze że ci roccatune pomaga...i masz taki sam opis jak ja !! :D:D:D hehe pozdro piszcie coś nowego bo nudno!! aha jeszcze jedno znacie coś fajnego co tuszuje przebarwienia na skórze?? oprócz korektora... POzdro
Szacuny
11207
Napisanych postów
52115
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
co polecicie na te "czarne kropki" bo w sumie tylko to mam i mnie to wkurza bo na nosie tego troche mam , a jak unicestwie to rano juz pryszcz...hm...to sa zamkniete pory tak??
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
419
odswierzam :P
pomogl komus ten sposob ze smarowniam sie moczem???
Przy okazji jaki polecacie antybiotyk, do tej pory stosowalem Davercin, dalacin t, isotrexin (tylko przez kilka dnii bo spowodowal odwrotny skutek), a ostatnio bactroban ale tez juz nie pomaga :(
Szacuny
125
Napisanych postów
6135
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
30354
Bazaa,
Twoje bakterie uodparniają się sukcesywnie na kolejne antybiotyki. Zapewne to jakiś gronkowiec. W klinikach dermatologicznych robi się na to tzw. autoszczepionki (znajoma kiedyś jeździła z Wawy do Krakowa bo tam dostała jakiś namiar)
"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..."