MuscleGrowCześć Adam, podłącze się pod pytanie o probiotyki ;)
2 strony wcześniej odpisałeś szmexemu że z tańszych probiotyków sprawdzi się apteczny lakcid, dla mnie idealny bo można rozpuścić zawartość kapsułki w wodzie, tylko nigdzie nie mogę znaleźć informacji czy stosować go przez cały czas czy może np. 2 miesiąc a później zrobić miesiąc przerwy? tak żeby wyszło skutecznie ale i ekonomicznie :)
Od dłuższego czas kilka razy w tygodniu, najczęściej przed posiłkiem po treningowym miałem rozwolnienie, a od środy to jedzenie idzie niesamowicie opornie, jem tylko 3 posiłki które ledwo wciskam a i tak są o połowę mniejsze, jak tylko czuje mięso to już mnie blokuje, może za jakiś czas po dołożeniu probiotyku choć trochę się to poprawi.
Probiotyki można używać cały czas, podobnie jak enzymy trawienne. W tym wypadku nie zachodzi blokowanie/zmniejszanie naturalnej produkcji. Jak najekonomiczniej? w okresie największego obciążenia ukł. trawiennego -> dużo jedzenia, orale czy tez w okresach po okresach biegunki, zatrucia itp.
W święta u mnie 3os. miały jelitówkę, a 2 "muliło" wiec taki okres, nie byłeś wyjątkiem

temp. około 0 st to najlepsza temperatura dla wirusów i baterii.
CreativeAdam,jest jakis sposob na lipo procz operacji? Strasznie mi to przeszkadza bo jak jest cieplo i mam koszulke,bluzke to mam takie plaskie modstajace suty "cycki" i brzydkio to wyglada a jak jest zimno,kapie sie,trenuje to mam wszystko ok.
Lipo najczęściej mają osoby otyłe, z naturalnie niskim teściem. Nie należysz raczej do nich. Poza tym lipo mocno spada(czasem nie widoczne niemal) na redukcji, bo to zgromadzona woda i tłuszcz. Lipo można się nabawić od nandrolonów, a właściwie od zbyt wysokiej prolaktyny, a nandrolony ją podnosza.
Dochodza tu oczywiście jakieś indywiudalne predyspozycje.
Generalnie zbadałbym testa, prolaktyne, estradiol. i tarczyce.
Czasem jest tak że naturalnie mamy wysoki poziom shgb a niski testa, co też niekorzystnie wypływa na nasze samopoczucie czy sylwetkę, natomiast(tu też zalezy jak wysokie/niskie) na zdrowie ogólne już wcale nie tak źle.
Generalnie na tyle ile Cie ślędze nie podejrzewam typowego, chamskiego lipo.
Nie mniej najlepiej idź do lekarza i mniejmy nadzieje na badania na które Cie skieruje.
Ja np miałem gino za dziecka, potem jak juz trenowałem poważniej. Redukując do zawodów zrobiło się dużo mniej widoczne, było bo było, ale osoby które sa słabo kumate w ogóle go nie zauwazały. W sumie na fotkach bardziej to było widoczne niz na żywo. Estro zbijałem, guz znikł całkowicie po pierwszych zawodach, potem estro trzymałem i trzymam pod kontrolą. I bylo coraz mniej widoczne. Teraz urosły mi cyccki

tzn mięsnie, skóra się naciągnęła, klatkę nieco nabiło i ludzie sami mnie na pw pytali czy jak operowałem gino. Bo prostu zeszło. Obecnie IA używam b. mało i problemu z estro nie mam.
mikrus87Widzę że pytania sypią się lawinowo
To ja jeszcze zapytam co Adama, co myśli o treningach około 21-22:30, a właściwie jak powinno wyglądać odżywianie po/ w trakcie i przed treningiem.
Co mam myśleć? trening jak o każdej innej porze
Jesz posiłki po kolei z tym że przesuwasz to tak aby posiłek "po treningowy" był po treningu. Jedynie jeśli ostatni posiłek gdzie masz sporo tłuszczu, dasz przedtreningiem, to mozesz czesc tłuszczu przenies na inne posiłki lub cześć jego przenieś do po treningowego, a częśc ww z potreningowego dac przed nim.
Generalnie kiedy potrzebujesz wiecej kalorii/paliwa? jak siedzisz przy biurku "ale jest rano" czy jak trenujesz/intensywnie jeździsz autem po mieście? Siedząc przy biurku metabolizm wcale nie jest szybszy niż w nocy. W pierwszej połowie snu lekko zwalnia, jednak w drugiej mocno przyspiesza co jest związane z fazą snu REM.
Nocą nie mamy jakieś nagłe insulinoodporności że ww "zalewają", metabolizm nie staje do góry nogami, energii nie tracimy wolniej. Wszystko dzieje się jak za dnia. Więc jak pisałem kiedy potrzebujesz paliwa? rano, w południe jak leżysz jądrami do góry czy wieczorem jak cięzko trenujesz?
Jeśli bilans kalorii, btw bedzie taki sam to pora treningu ma znikome znaczenie
Dziś zrobiłem trening, miały być nogi, ale czwórki i kolana mówiły jeszcze żeby zlitować się nad nimi
Poszły barki, triceps i dwójki
- Unoszenie bokiem na mojej ulubionej maszynie, coś jak Evan w md często na fotce wymach**e

4s 20,15,12,10 - tempo 3011
- Odwrotny butterfly 5s 20-10p
- Unoszenie sztangielek stojąc 5s 20-10p
- Wyciskanie sztangi siedząc 5s 20-12p
- Wyprosty na wyciągu, stojąc 2kroki od wyciągu 5s 15, 12, 10, 8, 8+4+2 - met. przerw wewnątrz serii, tempo 3011
- Wyprosty podchwytem 4s 15,12,10,10+5+2 - met przerw wew. serii
-
Pompki na poręczach w tempie 4010 4s max.
-Uginanie stojąc w tempie 3012 4s 20,15,12, 8
- Uginanie leżac 4s 12, 10, 8, 8 + 2 + 1 - met. przerw wew. serii
- MC na prostych 3s 20,15, 10p