bartosz.siejak - witam witam, no przyznam, że ja Cie nie poznałem trzeba było podbić na bajerę, albo wspólna foteczke hehe

.. masa raczej nieduża, ale zobaczymy co ze mnie zostanie po redukcji
Franii - ja lubię się bawić
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
01.12.2014 - Sandow Śrem - Nogi
1. Prostowanie nóg siedząc 5s x 10-15p
2. Przysiady tylnie
80kg x 10
100kg x 10
120kg x 10
140kg x 10
100kg x 15-20
3. Wypychanie nóg na suwnicy 4s x 15p
4. Wykroki długie 3s x 10p na nogę
5. Uginanie nóg leżąc 4s x 10-12p
6. Wspięcia na suwnicy do wypychania nóg 4s x 15p
komentarz do treningu
Trening wykonałem z
Sylwia Ś., a może niektórym znana jako Sylwia K... W każdym bądź razie na treningu z miłej atrakcyjnej kobiety zamieniła się w agresywną bestie i zaczęła swój rytuał, na początku wyprosty już było piekło, potem siady... 140tka do przełknięcia, ale regres na 100kg był kropką nad "i"... później już wiele nie pamiętam, wiem, że bolało
Żarty żartami, ale trening wyszedł rewelacyjnie, zastosowałem maszyny których nie mam u siebie. Na pierwszy rzut oka są takie same jak na każdej siłowni, ale w Sandow Śrem są nieco bardziej zadbane, inaczej chodzą i dużo lepiej czuć daną partię. Bardzo fajna odskocznia, nowe kąty, nowe maszyny... ciężko się wracało do domu, mimo, że jechałem autem

jutro pewnie będę chodził do tyłu, ale właśnie o to chodzi
dieta
dziś standardowo... to już ostatni dzień masy, więc anaboliczny pucharek lodów pewnie jeszcze wleci
ZMIANY
Artur i Sylwia poświęcili mi dziś sporo uwagi, za co jestem wdzięczny. Dowiedziałem się wszystkiego co chciałem i już znam kolejne kroki... Artur zwrócił uwagę na moje zdjęcia, które zamieszczam tutaj w dzienniku... w stosunku do rzeczywistej formy jest przepaść i był załamany widząc moje zdjęcia

na szczęście udało mi się go trochę zaskoczyć w pozytywnym znaczeniu i dramatu podobno nie ma, jak się mogło na pierwszy rzut oka wydawać. Klatka odstaje, łapki odstają i taką krytykę cenię, bo po to właśnie tam jechałem. Nie jestem mocno otłuszczony, ale trzymam sporo wody. Plecy najbardziej otłuszczone i tam najoporniej może schodzić.
Od jutra rozpoczynam już
etap redukcyjny, na początku delikatne ucięcie kalorii, głównie z tłuszczu. Całokształt diety udostępnię przy następnej rozpisce treningowej.
Dorzucam 5x w tygodniu po 30 minut aerobów na czczo.
Trening siłowy 5 razy w tygodniu przy standardowym rozkładzie:
Poniedziałek: Klatka + brzuch
Wtorek: Nogi
Środa: Biceps + Triceps
Czwartek: off
Piątek: Barki
Sobota: Plecy
Niedziela: off
celowo nie rozpisuję ćwiczeń z tego względu, że będzie to się zmieniać. Założenia są następujące: zwiększam nieco objętość treningową, dorzucę trochę izolacji. Dropsety/ regresy dalej w grze. Serie łączone i inne tego typu metody wprowadzę już w późniejszym okresie. O wszystkim będę informował na bierząco
Suplementacja to już moja broszka i zależy od kasy, ale tutaj głównie skupię się na profilaktyce:
Dzień treningowy:
rano na czczo (przed aerobami)
10g BCAA + sok z cytryny
do śniadania
kompleks witamin, wyciąg z czosnku, 1g witaminy C, 1-2kaps. Omega 3
przed treningiem siłowym
5g BCAA + 5g Glutamina + 2g l-karnityna + 2kap CLA
po treningu siłowym
10 g BCAA,10 g Glutaminy, 1g vit C, 75g vitargo,40 g białka
przed snem
kompleks witamin, ZMA, 1-2 kaps. Omega 3, wyciąg z czosnku
Dni treningowe:
Wszystko to samo, bez suplementacji okołotreningowej
to chyba tyle,
pzdr.
Zmieniony przez - arnold69 w dniu 2014-12-01 16:49:21