Hekade - spoko, rozpisze pare rzeczy nie długo
Kulturysta94 - na fc24 nie byłem z rok czasu, wiec bywałem tam jak byłem mały i tłusty
kuchazz - nie wiem czy skopiowałeś czy usuneli Ci komentarz na "no cardio". To ciekawe zagadnienie i gdyby nie to że naprawdę nie mam czasu głównie przez pracę i MPJ jutro. Ale jestem zdania że tłuszcze na pewno spowalniają wchłanianie pokarmów i trawienie, to oczywiste. Wszelkie ładowania przed zawodami z dużą ilością tłuszczu sprawia że nabicie i wypełnienie następuje wyraźnie później. Na masie kiedy tłuszczu jest sporo jedzenie dłużej zalega w żołądku. Tu znowu intrygująca kwestia, bo przecież twaróg czy kazeina też trawi się nawet 8godzin, a pewnie kiedy mamy sporo treści pokarmowej + tłuszcze + błonnik to pewnie zalega jeszcze dużej. Ja z kolei i na masie i na redukcja jadałem po 700-1000g(w sumie) twarogów, jogurtu naturalnego i szybko odczuwałem głód, redukowałem bez problemu, metabolizm pędził, a smalec uciekał z tygodnia na tydzień.
Patrząc pod innym kątem osoby na tłuszczówkach czy kulturyści którzy w diecie mają sporo tłuszczy -> Michał Karmowski po 120-150g tłuszczu dziennie, Robert Burneika, Piotr Głuchowski czy dawniej na masie Emil Kaleński do np 150g ryżu dodawal 20-30ml oliwy na posiłek. Każdy z nich formę ma ok, nawet na masie nie sa mocno zatłuszczeni, może Piotrek z racji że już nie startuje tą formę ma nieco gorszą. Wiadomo że tutaj też dochodza środki itd. Ale jedzą sporo tłuszczy a metabolizm jest szybki. Innym przykładem jest Karol Małecki którego fenomenu zrozumiec nie mogę, bo je mało kcal, nie je ww, redukuje cały czas, kręci masę aerobów i bije rekordy siłowe

tutaj nie którzy próbują zrzucać "winę" na środki, bo tysiące innych sportowców też używa i w takich warunkach siła leci na twarz. Powiedzmy jednak że Karol to fenomen, jeden na 10 milionów i on może obracać kosmicznym cięzarami na ketozie i 2-3godzinach aerobów dziennie
Sporo osób na tłuszczówkach wcale nie ma bardzo niskiej kaloryczności, nie kręcą dużej ilości cardio a redukują całkiem sensownie. Fakt że tarczyca na takich dietach zwalnia jest dowiedziony, natomiast większość diet wysoko tłuszczowych zakłada ładowanie ww, które dobrze zrobione nakręca dobrze pracę tarczycy.
Cieżki temat i trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Ja raczej skłaniałbym się do tego że tłuszcze spowalniają metabolizm ale w dużej ilości, powiedzmy ponad 1,2-1,5g tłuszczu na kgmc, przy jednoczesnym mocnym ogarniczeniu ww i kcal oraz będą jakiś, odpowiednio długi czas na takiej diecie, żeby ten metabolizm zdążył zwolnić, zaadaptować się. Z taką adnotacją że nie dotyczy to osób wyjątkowo predysponowanych genetycznie oraz kulturystów z olbrzymią masą mięsniową(tu mam na myśli właśnie Roberta Burneike czy Piotrka Głochowskiego). Plus oczywiście osób które spełniają jedno lub oba powyższe kryteria, dodając do tego odpowiednio "grubą suplementacje".
5/3/1 to dla mnie dobry trening do budowania podstaw. Jeśli masz bazę siłową to czy dobry na masę uważam że przez jakiś okres czasu tak. Generalnie powinno rotować się treningami dzieląc cały makrocykl treningowy na mniejsze mezocykle - jednym z nich może być okres budowania siły lub w okresie budowania masy, trening bardziej siłowy o mniejszej objętości a stawiający na poprawe wyników w danych bojach.
Trening
Klatka oraz triceps
- Brama 4s 20,15,12 i seria docelowa 10p(2sek przerwy) 8p(4sek przerwy) 6p(6sek przerwy) 4p(8sek) przerwy i max.
-
Wyciskanie sztangi poziomo 4s 20x60, 20x100, 10x140, 10x140
- Wyciskanie sztangi skos górny 3s 12x100, 10x120, 100kg i 8p(2sek przerwy) 6p(4sek. prz.) 4p(6sek przery) i już zrobiłem 1,5p
- Hammer skos dolny 3s 15p, 10p i jak wyżej 8,6,4 i max powt.
- Wyprosty ze sznurem na wyciągu do pleców pionowo w dół 3s 15,12 i zasada jak wyżej 8+6+4+max
- Francuskie wyciskanie sztanga łamaną leżąc 3s 12, 10, 8+6+3 i umarł
- leżąc przodem na ławce w sk. górnym pod kątem 15st. wyprosty ramion w tył ze sztangielkami, podchwyt 3s 10, 14,18powt
Jutro wszystkich zapraszam do Katowic na MPJiW, będę ja, będzie Dorota i UNS ze stoiskiem

masa formowiczów, suple i sporo czekolady
I na koniec jakaś samoyebka z sztangi, waga ok 108-109kg na czczo.
