Tested_UNS-TEAMa na ile ja wyglądam ?![]()
18 z groszami

Ilość wyświetleń tematu: 271413
Tested_UNS-TEAMa na ile ja wyglądam ?![]()
Adam przewiń co po treningu: carbo, waxy czy vitargo? Chodzi o okres masowy.
albo big milk nugat
Tested_UNS-TEAMŻarciealbo big milk nugat
![]()
Waxy to skrobia która ma 100% amylopektyny więc długo się trawi(stąd zalega) ale jak już wejdzie do krwiobiegu szybko się przyswaja.
Stawiałbym na cardo bo między tym a vitargo nie czuje różnicy żadnej. Poza tym w linku od kolegi przejechałem kilka str i odkurzyłem art który widziałem na innej stronie/forum:
http://www.musculardevelopment.com/articles/nutrition/67-highmolecularweightcarbs.html#.VEgKb8lR_IU
Zmieniony przez - Tested_UNS-TEAM w dniu 2014-10-22 23:06:27
o do carbo tak samo wypowiadał sie bokito na czarnym swego czasu.

Tested_UNS-TEAMJedna sesja hit to trochę mało, bo spalisz jakies 200kcal tygodniowo(oczywiście wiele zmiennych decyduje czy 150 czy nawet 300., dałem średnio 200kcal). Czyli prawie nic. HIT owszem podkręca metabolizm ,ale większość ludzi zdecydowanie przecenia ten efekt. 1-1,5godz treningu sztuk walki jako interwał kilka razy w tyg może mocno podkrecić metabolzim. Jeden hicik na orbitreku czy bieżni w sposób minimalny.
Jak zacznie podlewać to znaczy że nadwyżka jest za duża lub zbyt szybko zwiększona do danej wartości, więc spalone 200kcal i minimalne nakrecenie metabolizmu niewiele da. Dałbym ze 3x w tyg HIT przy pozostaniu na danej kaloryczności lubj dodał 1-2 hity i uciął 100-150kcal(najlepiej z ww wyjdzie dosłownie 25-35g ww) i obserwuj przez 10dni co się dzieje. Jeśli nadmiar wody zszedł i smalcu nie nabierasz już to spokojnie dodawaj znowu kcal żeby powoli ruszyło, ale nie 500kcal dodać tylko spokojniej bo juz krążysz na progu podlewania a nie na tym Ci zależy![]()
ale Twój pkt widzenia na siebie jest ok![]()
.Tested_UNS-TEAM
Cardio na masie -> nie rozgraniczał bym na tych na towarze i nie na towarze, bardziej na cechy osobnicze, metabolizm, tolerancja ww, łatwość gromadzenia wody itd.
Uważam że umiarkowane ilości aerobów na masie 20-30min są ok. 60min to absurd. Na masie wole krótkie intensywne aeroby lub interwał. I napewno nie codziennieWyjściową i tak będzie to ile w ostatnim czasie dana osoba robiła aerobów.
Jak masz tentencje do łapania wody, słabo tolerujesz ww to aeroby na masie w umiarkowanej ilości są ok. Jak jesteś osobą dobrze reguającą na ww, nie łapiącą dużo wody to robisz minimalne ilości aerobów - prozdrowotnie. A najlepiej zrobić interwał jak pisałembo on coś nakręca metabolizm a aeroby tylko spalają kcal. Nakrecają naprawde kosmiczne ilości których na masie nie ma sensu wykonywać.
Aeroby na masie pozwalają trzymać lepsza jakość bo mniej wody trzymamy, samo łapanie smalcu już zależy od nadwyżki kcal i predyspozycji. Aerobami spalasz kolejne xx kcal wiec robiac aeroby na masie sprawiasz że nadwyżka nie jest aż tak duża = mniej nas "podlewa".
Podsumowujac umiarkowane ilości aerobów nie spowolnią nabierania masy mięsniowej, chyba ze mowa o skrajnych sucharach![]()
Podobne tematy
Artykuły