Hej, słuchajcie mam mega problem. Otóż ważę 116,5/168 K, mam problem z wyliczeniem tego ile powinnam dziennie jeść. Od miesiąca staram się zmienić swoje nawyki żywieniowe, jestem "na diecie" 1800 kcal. I spadło bardzo mało, w porównaniu do wagi. Nie wiem, czy jem za dużo, czy za mało.. ćwiczę praktycznie codziennie (2*aquaaerobik, 4 razy basen + ćwiczenia z Mel B, Chodakowską (i know :P), etc. Jestem w stanie sobie ułożyć dietę, rozłożyć BTW, ale problem jest taki, że nie wiem co z kaloriami. Czytalam o BMR ale czy mam to robić na zasadie: ((116,5*24)*0,9 )*1,2 ?? Przy tym wychodzi mi jakieś
3000 kcal! I jak chcę redukcję to mam jeść 2500 ? Nie do końca rozumiem, powiem szczerze. Gdzieś przeczytałam, że w miejscu wagi mam sobie dać wagę docelową, bo przecież nie chce zostać taka, tylko chcę schudnąć. Pomóżcie proszę, z góry dziękuję :)