Dzięki
Viki, w cuda nie wierze
_______________________________________
Nie ma filmików bo trening musiałam szybko ogarnąć bo mi się na ognisko spieszyło
PULL
1. Podciąganie /opuszczanie szeroko
6x + 2xN / 4x+4xN x1,25kg / 2,5x + 6x x2,5kg / 1,5x + 6xN x3,75kg / 2x + 5xN / 1x + 7xN + 4xN(szer barków)
2. Wiosło hantlem
12x17kg / 12x20kg / 12x22kg / 12x24,5kg / 10x24,5kg / 18x20kg / 13x17kg
3. Ściąganie drążka
15x5szt / 15x5szt / 14x6szt / 12x6szt + 4x8szt + 14x4szt
4.
Face pull
18x2szt / 17x2szt / 18x2szt
5. Unoszenie hantli leżąc
16x 2x3kg / 16x 2x3kg / 17x 2x3kg
6a. Uginanie Girondy
15x10kg / 15x10kg / 14x10kg
6b. Młotki
15x 2x5kg / 15x 2x5kg
+ 15 aero
_________________________________________
*Podciąganie - pierwsza seria pełen zwis :D, plecy piekły jak cholera, ostatnia seria totalny brak mocy, blisko upadku mięśniowego
*wiosło - obciążenie takie jak 2tyg temu ale tu jakoś mniejszy brak mocy, możliwe że przez zwolniony negatyw
*drążek - masakra, plecy tak zyebane że co chwila upadki mięśniowe, do tego przedramie mi rozsadzało
*face pull - ołkej
*unoszenie - staralam się wolnego negatywa, ale w ostatnich repach takie zyebanie już było że niezbyt się to udawało
*uginanie - próbówałam gironde, całkiem całkiem
*młotki - tragicznie spompowane przedramie