Ze względu że dopiero od poniedziałku planuje wrócić na siłownię, zacząłem się zastanawiać czy nie zmienić planu treningowego. Splitem ciągnąłem prawie od końca kwietnia aż do teraz. Na chwilę obecną idę do liceum mundurowego i chciałbym się trochę podciągnąć i siłowo i wytrzymałościowo. Co myślicie o tym aby przejść na jakieś proste FBW 3x w tygodniu?
Nie dam rady teraz chodzić 4 razy w tygodniu ponieważ zaczyna się szkoła i konkretna nauka. Muszę się jakoś przygotować do matury bo mam marzenie iść do szkoły Służby Pożarniczej w Warszawie, co za tym idzie - dobrze napisana matura i sprawność fizyczna która gdyby coś mógłbym nadrobić.
Poza tym, będę musiał wstawać o 5:45 bo wcześnie rano czeka mnie autobus a będę wracał przed 16. Do sedna, moja siłownia jest darmowa tylko w godiznach 16:00-17:30 w innych godzinach za 1,5h/5zł się płaci więc odpada lekko...
Co myslicie o tym FBW? Czekam na wasze opinie.
Nie dam rady teraz chodzić 4 razy w tygodniu ponieważ zaczyna się szkoła i konkretna nauka. Muszę się jakoś przygotować do matury bo mam marzenie iść do szkoły Służby Pożarniczej w Warszawie, co za tym idzie - dobrze napisana matura i sprawność fizyczna która gdyby coś mógłbym nadrobić.
Poza tym, będę musiał wstawać o 5:45 bo wcześnie rano czeka mnie autobus a będę wracał przed 16. Do sedna, moja siłownia jest darmowa tylko w godiznach 16:00-17:30 w innych godzinach za 1,5h/5zł się płaci więc odpada lekko...
Co myslicie o tym FBW? Czekam na wasze opinie.

Jeszcze przyjdzie czas

