A więc dzisiaj wyjątkowo napiszę krótkiego posta
1. Świetny pomysł z tym dzienniczkiem. Moim zdaniem każdy powinien umieścić coś w tym rodzaju w w profilu..."Kilka słów i mnie"
2.Pogratulować pierwszej zwycięskiej walki, biorąc pod uwagę faktż że tamten miał większy staż
3.Porażkami się nie przejmuj, sam dostałem sporo razy po twarzy (nie mówię akurat o zawodach, ale wp****** to wp******

) Każdy z początku będzie obijany nie ma bata, żeby tak nie było. Tylko później nikt się do tego nie chce przyznać.
4. Psychika...tu jest cięższa sprawa. Po tych przegranych możesz mieć "dość", albo "załamkę". Dobrym sposobem byłaby rozmowa z trenerem, lepszymi zawodnikami z klubu. Mi to pomogło i teraz z niecierpliwością czekam na sparing, żeby móc wreszcie bez strachu zacząć NAk***IAĆ

A jak już się przełamię to potem z górki..tak samo z Tobą. Wygrasz i od razu pasmo zwycięstw się zacznie. Wierzę w to
5.Mówiłem/pisałem już, że bardzo mi się podoba ten pomysł z dziennikiem? :D