ważysz wszystko?czy na oko?
dziekuje za komplement

nie mam wagi, kalorii nie licze, ale wiem mniej wiecej, kiedy jem za duzo, a kiedy za malo.
filonka , koniecznie! dobry przepis na ciastka dala tez jedna dziewczyna w kuchnisfd- z zurawina i wiorkami kokosowymi, ale nie mam czasu teraz szukac tego watku.
_________________________________________________________________
tak na szybciucha, bo czeka mnie jeszcze rande vous z protistami
trening A- 10 powtorzen
1.
front squat
22kg/ 25kg/ 27kg
podciaganie/opuszczanie
5 pelnych + 5 opuszczen / 2p + 8op / 10 "wspomaganych"
mc na prostych
27kg/ 30kg/ 35kg (i w tym momencie skonczylo sie obciazenie

)
wyciskanie zolnierskie
20kg/ 22kg/ 24kg *
+ GPP
3x 3obwody
8 podskokow z kolanami do klatki
6 SDHP **
5 thrusters **
4 burpee
czas- 15:41 (przerwy wliczone w czas)
chyba nastapilo zmeczenie materialu, bo na wytrzymce umieralam, a przeciez nie jest ona taka straszna
w oryginale byly cztery serie, ale nie dalabym rady, serio.. cos chyba powinno byc miedzy podskokami a SDHP, ale juz nie chcialo mi sie szukac oryginalnej wersji
* tylko 6 powtorzen
** 19kg
i jeszcze dzisiejsza
miska
* placuszki owsiane z brokulami
* jablko, orzechy wloskie
* kalafior ze smazonym boczkiem (+kurkuma), chleb na zakwasie
* placuszki owsiane z avocado, brokulami, pomidor
* watrobka drobiowa smazona na smalcu, ryz, szpinak
TRENING
* whey, banan
* spaghetti z jajkiem i bekonem, marchewka
jem zdecydowanie za malo, chociaz moze dzisiaj podgonilam z kaloriami.. ale odkad zaczela sie szkola i 2/3 dnia spedzam w pozycji siedzacej, to w ogole
nie jestem glodna. a nie przywyklam do tego, zeby wmuszac w siebie zarcie tylko po to, zeby miec zachowana ilosc kalorii, wiec jem tyle, ile mi sie chce.
i codziennie mam dylemat, co przyszykowac sobie na drugi dzien do szkoly
