Szacuny
47
Napisanych postów
24518
Wiek
36 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
75482
Bez przesady z twierdzeniami, że wyszło na zero. Pierwszy gol otwiera wynik i zmusza przegrywających do zmiany strategii itd. To, że City zagrało kupę to jedno, a to że karnego nie powinno być, to drugie.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
143
Napisanych postów
17889
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
198058
Świetny wynik,z gry jestem zadowolony i czego jak czego ale tego że nie stracimy ani 1 bramki sie nie spodziewałem %).Ale to i tak dopiero połowa drogi na CN trzeba bedzie dac wszystko siebie ,zwłaszcza że pewnie Kun zagra.
Co do tej sytuacji,imo faul jak i kartka słuszna ale czy aby faul był w polu karnym?.
A to że Vincenty to kot to wiadomo nie od dziś
Ole-le, ola-la, ser del Barça és el millor que hi ha!
Szacuny
2090
Napisanych postów
49893
Wiek
39 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
492546
faul byl oczywisty ale jednak przed polem karnym, reka clichiego byla osobiscie dla mnie nie do odgwizdania jako natomiasy przy bramce Fabregasa oczywiscie kolejny wielki blad tylko zdanie mam jak Pippo ze co innego jest na 1-0 a co innego gdy zespol musi sie w konsekwencji bledu otworzyc i zmienic swoja taktyke gry
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
143
Napisanych postów
17889
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
198058
nie wiem ile w tym prawdy bo sprawdzać mi sie nie chce w przepisach,ale podobno ,faul który ma miejsce tuż przed polem karnym , ale jego kontynuacja ma miejsce już w polu karnym jest odbierany jako prawo arbitra do podyktowania rzutu karnego.Ale ile w tym prawdy to nie wiem i średnio mnie to szczerze obchodzi ,bo co to zmieni?odpowiedz wszyscy znamy
a link od Resa mi nie hula
Ole-le, ola-la, ser del Barça és el millor que hi ha!
Szacuny
47
Napisanych postów
24518
Wiek
36 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
75482
Mówili o tym w studiu po meczach LM, że w teorii "kontakt" był przed polem karnym i to racja, bo widać to na powtórkach, ale akcja była kontynuowana i sędzia mógł gwizdnąć karny "idąc z duchem gry". Mi osobiście nie pasuje taka interpretacja, podobnie jak w kontekście spalonych, że gdy jest minimalny, to sędziowie "idąc z duchem gry" powinni uznawać bramki. Ale to już meandry przepisów i interpretacji ich przez różnych arbitrów.
Wynik poszedł w świat, a City zapłaciło frycowe za asekuracyjną strategię na ten mecz i można teraz tylko gdybać, co by było gdyby.