jak za rok 2012 to zdecydowanie Messi natomiast jak za sezon 2011/12 mozna miec watpilowsci dlatego pisalem czyli sie kalendarzowy rok czy 'pilkarski'
20 goli i 20 asyst więcej przy tym poziomie i ilości bramek jest to kolosalna różnica,co do tego że wygrał ligę ok z tym że pn to sport drużynowy i bez kumpli co najwyżej mógł by sobie kolejną warstwę żelu nałożyć.Więc tego typu argument uważam za wysoce krzywdzący reszte teamu oraz nie na miejscu bo np.bo ile mniej goli by zdobył Cris gdyby nie fantastyczny odbiór Alonso,ile mnie pkt. by Real zdobył by gdyby nie fenomenalne interwencję to samo tyczy się Messiego i Barcy.Reasumując w tego typu plebiscycie powinno się liczyć gole,asysty,rola w drużynie a nie to że on "wygrał" majstra
co do trenerow znalazlo by sie kilka lepszych nominacji od Pepa np. wspomniany Conte ktory odmienil oblicze Juve ktore nie przegralo zadnego meczu w sezonie, wygralo liga a sezon wczesniej byli na... 7 miejscu
Zmotywuj gości w swoim 5 sezonie którzy wszystko wygrali wielokrotnie z rep. i kubem,nie którzy myślą że to błahostka a ten sezon Mou idealnie pokazuję jak ciężka to sztuka...
Co do Conte ok wygrał fajnie tylko że w lidze jak spojrzymy brak konkurenta na miare kogoś takiego jak Real to i nie sztuka zbyt wielka,plus solidny budżet którego inne włosie ekipy nie mają no i nie ma pewności czy nadal sobie nie kupują meczy...
kolejna jeszcze lepsza opcja to Simeone ktory od czasu gdy prowadzi Atletico awansowal z nimi w poprzednim sezonie z kolejki na kolejke i malo brakowalo zeby LM udalo sie zgrnac, wygral Lige Europejska , Syperpuchar Europy
Powtórzę jak można wygrać LE bez fazy grupowej?bo jeżeli chodzi o cały sezon to trzeba doliczyć Pepowi SPH(2 mecz z Realem) SPE(Z Porto) KMŚ(Santos nie którzy się śmieją,a sami Betisu nie mogą ograć...)CdR(2 mecz między innymi z Realem) czy 1/2 LM do której nie wątpliwie ciężej dojść niż do finału LE oraz 2 miejsce w lidzę imo to wszystko jest więcej warte od tego co zrobił Simone
oraz w tym sezonie graja jeszcze lepiej albo trenera reprezentacji Wloch bo jednak wicemistrzostwo Europy to wiekszy sukces niz... Puchar Krola
Zwłaszcza finał pokazał ile warta jest ta jego rep. zresztą ciężko mówić że wicemistrzostwo Europy jest tak zarąbiste gdy dostaje się łomot i kompletnie nic się nie pokazuje w tym meczu poza tym jak to wymiernie porównać do trenera klubowego który musiał rozegrać około 80 spotkań z trenerem który rozegrał raptem 6 spotkań?
co do pomocy Barcelonie przez sedziow nie wiem po co porouszac ponownie ten temat, jednak nie da sie ukryc ze takie cos (przynajmniej w LM) bylo mocno zauwazalne i mam nadzieje ze czas przeszly uzyty przeze mnie jest wlasciwy
Chodzi o hipokryzję, prawda jest taka że United jest równie mocno forowane co Barca a o lidze włoskiej nawet szkoda pisać,ale oczywiście widzimy"drzazgę w czyimś oku,a belki we własnym nie dostrzegamy"
i - tej druzyny (czyli 'pomoc' sedziow w LM w kilku sezonach, teatrzyk ze strony pilkarzy, czy 'pimpowanie' na sile tej druzyny jak np. te nominacje do 11)
Ale proszę cie teatrzyk to tylko w Barcy?,pełno jest grajków którzy zachowują się jak by im nogę urwało po najmniejszym dotknięciu,o nurkowaniu nawet nie wspomnę bo taki ktoś jest w prawie każdej drużynie
Dla czego dostrzegasz tylko pimp Barcy?nominację Benzemy,Gerarda,Suareza,Bastiana też są śmieszne ale tego oczywiście nikt nie na pisze,poza tym Albe trzeba liczyć za Valencię
Zmieniony przez - Cris Thug w dniu 2012-11-30 20:52:22
Zmieniony przez - Cris Thug w dniu 2012-11-30 20:54:20